19 września 2017, 10:00

Coraz zimniejsze noce. W przyszłym tygodniu pierwsze przymrozki?

Napływ powietrza polarno-morskiego i większe rozpogodzenia sprawiły, że miniona noc przyniosła nam najniższe temperatury w tym sezonie. Miejscami temperatura spadła w pobliże zera, a trawy i szyby aut pokrył szron. Wkrótce może być jeszcze zimniej.


Fot. TwojaPogoda.pl

We wrześniu zazwyczaj pojawiają się pierwsze przymrozki, najpierw przy gruncie, a następnie również na wysokości klatki meteorologicznej, a więc na 2 metrach. Póki co żadna ze stacji IMGW ujemnej temperatury nie pokazała, ale w wielu miejscach było do niej bardzo blisko.

W Jeleniej Górze o świcie termometry pokazały tylko 1 stopień, a przy gruncie zero. Na przeważającym obszarze Polski mieliśmy od 3 do 6 stopni, a przy powietrzni ziemi od 1 do 4 stopni. Tylko 1 stopień przy gruncie było m.in. w Łodzi, Toruniu i we Wrocławiu.

Miejscami w lasach było jeszcze zimniej. Już poprzednich nocy na liściach roślin pojawił się szron, którzy potrafił się utrzymywać aż do godzin południowych. Te najniższe temperatury panowały zwłaszcza w obniżeniach terenu oraz w miejscach zacienionych. Na wychłodzonych przedmiotach, np. szybach samochodowych, pojawiła się zamrożona rosa.

Przymrozki we wrześniu nie są niczym niezwykłym. W ubiegłym roku, mimo, że wrzesień zapisał się wśród najcieplejszych w historii, przy gruncie ujemne temperatury odnotowaliśmy 19 września, zaś na wysokości 2 metrów już 27 września. Przymrozki towarzyszyły nam niemal do końca miesiąca.

W tym roku końcówka września też może być zimna, ponieważ prognozy wskazują na rozbudowę potężnego wyżu skandynawskiego od początku przyszłego tygodnia. Jeśli wyż sięgnie dostatecznie daleko na południe, to wreszcie będziemy mogli liczyć na dłuższy okres suchej i słonecznej aury.

Jednak zacznie też do nas spływać czyste, przejrzyste i bardzo rześkie powietrze pochodzenia arktycznego, które objawi się nocnymi przymrozkami, zarówno przy gruncie, jak i na wysokości 2 metrów, na większym obszarze kraju.

Źródło: TwojaPogoda.pl

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

18 października 2017, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

26 stopni w cieniu. Tylko krok do rekordu ciepła dla października

17 października 2017, 08:02

Na babie lato w takim wydaniu czekaliśmy z utęsknieniem. Termometry niemal w całym kraju pokazały powyżej 20 stopni, a miejscami nawet do 26 stopni, i to przy błękitnym, wolnym od chmur niebie. Tylko krok dzieli nas od rekordu ciepła. Jak długo utrzyma się taka aura?

miniatura

Ophelia najbardziej ekstremalnym żywiołem w Irlandii od 56 lat

17 października 2017, 07:21

Na Wyspach Brytyjskich rozpoczęło się wielkie sprzątanie po ex-huraganie Ophelia, który okazał się w Irlandii najbardziej ekstremalnym zjawiskiem pogodowym od 56 lat. Najwięcej zniszczeń poczyniły huraganowe podmuchy wiatru. Niestety, zginęły 3 osoby.

miniatura

Ophelia przechodzi nad Wyspami Brytyjskimi. Zginęły 3 osoby

16 października 2017, 18:55

Jeszcze nigdy we wschodniej części Atlantyku nie był tak potężnego huraganu. Ophelia pobiła rekord i przechodzi teraz nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc tam ulewy i wichury, a na morzu potężny sztorm. W Irlandii, gdzie wiatr osiągnął 191 km/h, zginęły 3 osoby.

miniatura

Prognoza 16-dniowa: Co w pogodzie do końca października?

15 października 2017, 13:11

Przed nami druga połowa października. Co nam przyniesie w pogodzie? Czy będzie ciepło i słonecznie, jak przystało na złotą polską jesień? A może aura będzie kaprysić i przyniesie ponure, mokre, wietrzne i zimne dni? Sprawdźmy prognozę 16-dniową.

Komentarze

Dodaj komentarz

Meteo | 2017-09-20, 17:16

Zimowe upały

Przed nami przynajmniej 7 miesięcy, gdy wejście do sklepu i autobusu, a zwłaszcza apteki, księgarni i galerii handlowej nie będzie niczym przyjemnym. Powodem jest zbyt wysoka temperatura. Z tego co wiem, to w tych obiektach temperatura w sezonie grzewczym powinna wynosić przynajmniej 18 stopni. Dla kogo ta temperatura? Dla kilku pracowników? Ludzie wchodzą tam w ciepłych ubraniach, więc ogrzewanie zbędne. W marketach można oszczędzać na lodowkach. Skoro grzeją to powinno mieć szatnie. A nie mają. Ludzie kiszą się w ciepłych ubraniach. A potem chorują na przeziębienie lub grypę. Ja tam zarzucam kurtkę.

pyton1990 | 2017-09-21, 13:03

Odp: Zimowe upały

Zgadza się. To jeden z wielu powodów dla których nienawidzę mrozu. Te nagłe przeskoki temperatur to katastrofa, a mówi się tylko o skutkach wchodzenia do klimatyzowanych pomieszczeń latem.

Meteo | 2017-09-21, 13:39

Odp: Zimowe upały

Dokładnie. Mi czasem to nawet bardziej przeszkadza niż mróz. Na mrozie jestem ubrany ciepło i stosownie do temperatury. A w ogrzewanych pomieszczeniach jest mi za gorąco w ciepłym ubraniu. Staram się jeśli nie zrzucić kurtkę, to przynajmniej ją rozpiąć i obowiązkowo zdjąć czapkę. Przegrzewanie się jest niezdrowe. A najbardziej przesadzają z ogrzewaniem apteki, księgarnie i galerie handlowe. W takiej Biedronce nie jest jeszcze tak źle:)

barbaro | 2017-09-23, 23:40

Odp: Zimowe upały

Ja znam lekarstwo na przegrzane zimą galerie handlowe: korzystam z takich, które mają podziemne garaże. Jesienno-zimowe okrycia zostawiam w samochodzie... Poza tym dzisiejsze ciepłe okrycia są tanie, lekkie i można je upchać do małej reklamówki i wyjąć je z niej niewygniecione. Więc należy - po prostu - mieć takie okrycie, na takie sytuacje (jeżeli nie podjeżdża się do podziemnego garażu samochodem ;) ). Dla mnie najważniejsze, że od czwartku wieczorem na moim osiedlu zaczęli grzać. Co wcale nie znaczy, że grzeję "na ful" w całym mieszkaniu. Wystarczy mi, że w łazience nie gniją mi mokre ręczniki, bo to tam włączam grzejnik o tej porze roku... I zostawiam otwarte drzwi na mieszkanie... A zimy nie lubię! Zwłaszcza jak zaczyna się we wrześniu. Jeżeli w październiku nie będzie chociaż tygodnia ze słońcem, chyba wpadnę w zimową deprechę. Witaminę D3 mam już w zapasie, co polecam i innym nie lubiącym takiej aury, jak ostatnie dwa tygodnie...

pyton1990 | 2017-09-20, 17:03

stabilna pogoda

Wśród licznej rzeszy narzekających napiszę cos nietypowego z mojej strony. Dzisiejsza pogoda nie jest taka zła: od samego rana 14-16 stopni przy pełnym zachmurzeniu. Stacja w Radawcu (koło Lublina) pokazuje mniejsze wartości, ale ta stacja albo pokazuje bzdury albo ma własny, zimny mikroklimat i nie może być uznana za reprezentatywną dla Lublina. Obiektywnie patrząc, nie odpowiadają mi te warunki, bo jest zbyt zimno i zbyt pochmurno, ale jeśli alternatywą ma być ruski wyż z zimnymi nocami i temperaturą dzienną podobną do obecnej, to już wolę żeby zostało jak jest. Byleby tylko ta temperatura utrzymała się na stabilnym poziomie.

Pies | 2017-09-21, 00:16

Odp: stabilna pogoda

Akurat się zgadzam. Aktualną pogodę w Zamościu odczuwam całkiem znosnie. Bezwietrznie albo bardzo slaby wiatr, temperatura jednolita 12-16 stopni, dotąd nie padało, nawet chwilami słońce sie pokazywało. No ale ja mrozofobem jestem, więc dla mnie lepsze wszystko od zimnych wyzow.

alewis27 | 2017-09-21, 08:11

Odp: stabilna pogoda

Taki typ pogody to jest co najwyżej jakaś alternatywa od mrozu i śniegu w porze chłodnej. Obecnie mamy jeszcze porę CIEPŁĄ - wrzesień to klimatycznie drugi maj, a październik to drugi kwiecień. To jeszcze nie są miesiące na aurę późnojesienną ze słońcem raz na tydzień i codziennym deszczem. Na południu mają być kolejne ulewy, przecież tam będzie 5-krotna przebitka normy opadowej jak tak dalej pójdzie. Wiosną też przy ładnej pogodzie są zimne noce, nawet z przymrozkami. A jednak prawie każdy woli piękne wiosenne dni od szarugi jak np. w kwietniu tego roku. Szarugi w sezonie chłodnym jeszcze będzie na tyle dużo, że większość będzie nią rzygać.

pyton1990 | 2017-09-21, 13:07

Odp: stabilna pogoda

Szaruga i brak słońca to typowa polska rzeczywistość. W naszym "wspaniałym" klimacie mamy tylko 4 miesiące względnie dobrej pogody, a ocieplenie klimatu tylko w minimalnym stopniu zmienia ten stan rzeczy. Mam jednak nadzieję, że nadejdzie w końcu pogoda, która pogodzi preferencje wszystkich.

Ciepło | 2017-09-20, 14:18

Takie spostrzeżenie

Kto zauważył że średnie temperatury minimalne we wrześniu ponad 10°C i więcej przy całkowitym zachmurzeniu zawyżają średnią temperaturę dobową i września przy niskich średnich temperaturach maksymalnych?

alewis27 | 2017-09-20, 11:59

nadal leje

U mnie był jeden dzień przerwy od ulew (poniedziałek, i tak padało przez chwilę mimo że miało nie padać), od wczoraj znowu jest całkowite zachmurzenie i pada. Wczoraj jeszcze była to mżawka, dzisiaj już okresowo mocny deszcz. I ciemno jakby to był grudzień. Do tego jest jeszcze zimniej niż w weekend, bo temperatura wynosi 10 stopni i taka będzie całą dobę. To już jest naprawdę bardzo zimno jak na wrzesień, przynajmniej jeśli chodzi o TMax. Połowa wrześni z XXI wieku nie miała dni chłodniejszych niż 13/14*C, a nawet takie były pojedyncze. Ostatni zimny okres wrześniowy to II poł. IX 2013 kiedy było kilkanaście dni z temperaturami 10/15 stopni, ale jednak było wtedy sporo więcej słońca niż obecnie. Jak żyję to nie pamięam tak ohydnego pogodowo września. Widocznie każdy rok musi mieć taką zakałę pogodową która jest praktycznie cała pochmurna i słotna. W 2014 był to grudzień, w 2015 - styczeń i listopad, w 2016 - luty, marzec, październik, w 2017 - kwiecień i wrzesień.

Tutejszy | 2017-09-20, 10:01

Termoczne Lato do Lukasz160391 |

Dla mnie średnia 15 st. to żadne lato. Za 20 dni września średnia dla Zamościa wynosi 15,6 st. C. Ale dla mnie subiektywnie jest to raczej chłodna jesień niż lato. Dla mnie lato to średnia dobowa co najmniej 20 lub 17 przy dużym usłonecznieniu. Nie oszukujmy się, w tym roku lato było tylko w sierpniu i to na S i SE Polski.

pyton1990 | 2017-09-20, 16:54

Odp: Termoczne Lato do Lukasz160391 |

Dla mnie termiczne lato zaczyna się od średniej dobowej 20 stopni. Te 15 stopni to arbitralne kryterium wyznaczone przez IMGW. W Szwecji za próg lata uważa się 10 stopni i potem się okazuje, że w Malmo lato może trwać 5 miesięcy. 15 stopni to dla mnie typowa wiosna/jesień.

Jurek_ogórek | 2017-09-19, 22:57

Da się przeżyć

Wolę przymrozek z rana, ale w zamian sucho i słonecznie przez resztę dnia, niż + 10 i ogólnokrajowego stratusa z mżawką, albo co gorsza, niepotrzebnym deszczem przez tydzień.

Darek Wuk | 2017-09-20, 09:05

Odp: Da się przeżyć

Do przymrozków to jednak jeszcze daleko ... przynajmniej na nizinach.

Lucas wawa | 2017-09-20, 09:33

Odp: Da się przeżyć

Podtrzymuję swoje przypuszczenia, że w tym roku więcej niż symboliczne (lokalne/przygruntowe) przymrozki będziemy mieli dopiero w końcówce października lub w listopadzie. To ochłodzenie związane z wyżem rosyjsko-skandynawskim nie będzie takie silne, a na początku to się wręcz nawet ociepli (zwłaszcza za dnia).

Lukasz160391 | 2017-09-19, 20:30

Termiczne lato może się zdarzyć jeszcze w listopadzie

A ja jestem ciekaw, czy kiedyś zdarzy się jeszcze taka sytuacja, żeby w listopadzie temperatura minimalna nie spadła poniżej 15 stopni przez całą dobę? Czy kiedykolwiek taka szansa się jeszcze powtórzy? - bo już tak było 5 listopada 2010 roku, kiedy przez całą dobę było 15-17 stopni. Nie wiem, jaka była wtedy sytuacja baryczna, albo był to silny halny, albo silna strefówka znad Atlantyku. Z tego co pamiętam to chyba to drugie. Średnia dobowa temperatura wyniosła wtedy 16 stopni, czyli termiczne... lato. 16 stopni to średnia normy dobowej dla czerwca, dla listopada norma wynosi 3 stopnie...

Obserwator | 2017-09-20, 07:34

Odp: Termiczne lato może się zdarzyć jeszcze w listopadzie

W zeszłym roku w BB było blisko takiej sytuacji http://www.ogimet.com/cgi-bin/gsynres?ind=12600&lang=en&decoded=yes&ndays=2&ano=2016&mes=11&day=23&hora=06 W dniach 21-22 listopada średnia dobowa była > 14*C. W Czechowicach-Dziedzicach mogło być wtedy > 15*C, bo leżą sporo niżej od Bielska, a są nadal pod dużym wpływem halnego. Trzeba by sprawdzić inne podgórskie miejscowości w te dni. Miejmy na uwadze fakt, że to była już 3 dekada listopada! Dla samego początku możliwe jest 22-23*C w dzień i 14-15*C w nocy.

Obserwator | 2017-09-20, 07:48

Odp: Termiczne lato może się zdarzyć jeszcze w listopadzie

Jeszcze dopiszę inne przypadki termicznego lata w Bielsko-Białej. Data Tmax Tmin Tavg 06-11-2014 18.9 14.3 17.4 05-11-2008 23.1 12.2 16.6 Pobieżnie szukając nie trafiłem na termiczne lato w grudniu, ale taka sytuacja w terenach podgórskich jest możliwa Przykład 09-12-2006 15.2 11.5 13.7 Co prawda brakło 1.3*C do średniej 15*C ale wszystko to kwestia kiedy trafi się dłuższy okres halnego. Z racji, że ten wieje bardzo rzadko w ciągu roku, to szansa jest niewielka. Gdyby w grudniu nastąpiła taka adwekcja z S, jak na początku września 2015, to spokojnie mielibyśmy średnią na poziomie 16*C i Tmax bliski 20*C.

lekki | 2017-09-19, 19:25

końcówka miesiąca nie uratuje tego miesiąca

Wrzesień 2017 będzie prawdopodobnie najwilgotniejszy w historii pomiarów meteo. Słońca jest tyle ile było w październiku 2016 przynajmniej tu w Warszawie. De facto nie było ani jednego całego słonecznego dnia i ledwie 2-3 dni kiedy słońca było więcej godzin niż chmur. Nawet jak będzie cały tydzień słoneczny to i tak nie zmieni to całokształtu tegorocznego września. Z temperaturami nie jest najgorzej ale z opadami i ilością dni słonecznych dramat

Ciepło | 2017-09-19, 21:51

Odp: końcówka miesiąca nie uratuje tego miesiąca

@lekki No pewnie że ostatni ewentualnie słoneczny i suchy tydzień września nie zmieni tego że wrzesień będzie rekordowo wilgotny. Nawet jak by w 3 dni napadało powyżej 100-150 mm deszczu a przez resztę miesiąca by nie padało to i tak w bilansie meteo zapisał by się jako bardzo mokry.

kmroz | 2017-09-20, 12:40

Odp: końcówka miesiąca nie uratuje tego miesiąca

Bez przesady z tym usłonecznieniem jak w 10.2016. Wtedy to był dopiero dramat, piec dni z usłonecznieniem >3h przez cały miesiąc, teraz było tyle samo przez 20 dni. - a jak wierzyć prognozom bedzie ich drugie tyle w ostatniej dekadzie. Co nie zmienia faktu ze i tak fatalny miesiąc- takie patologie zbyt często ostatnio sie pojawiają. Nie przypuszczałem ze wrzesień i kwiecień sa w stanie przynosić znacznie wiecej dni pochmurnych niż pogodnych, ten rok pokazał ze potrafią...

Lucas wawa | 2017-09-19, 18:09

Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

Owszem zimą mógłby przynieść nam nawet dwucyfrowy mróz. Ale teraz może być jeszcze przyjemnie ciepło – zwłaszcza, jeżeli ustawiłby się tak, że do nas płynęłoby jeszcze w miarę ciepłe powietrze z SE (przynoszące za dnia ok. i nieco powyżej 20°C), a na co przez kilka dni od ok. 25.09 jest szansa. Po dzisiejszym dniu w Warszawie nie mam cienia wątpliwości, że (zwłaszcza w zaistniałej sytuacji opadowej), zdecydowanie wolę np. 18°C za dnia przy pogodniejszym niebie – pomimo, że nad ranem temp. spadła do blisko 5°C – niż jak w ostatnich dniach niemalże przez całą dobę 10/15°C (oznaczającej podobną Tśr-dobową) przy aurze pochmurno-wilgotnej. Zauważmy przy tym, że z polskiego klimatu powinny być najczęściej najbardziej zadowolone osoby lubiące przewagę aury… jesiennej i to w bardziej pochmurnym wydaniu. O ile jednak pogoda kojarzona z bardziej pochmurną/wilgotniejszą jesienią trwa dość długo (czasami także latem, nierzadko zimą, a nawet w okresie przedwiośnia i wczesnej wiosny), to już jednak „złoto-polska” i pogodniejsza jesień niestety nie…

koteq | 2017-09-19, 21:57

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

Zgadzam się w 100 %. Zupełnie inaczej odbieram pierwszy od dawna dzień z przewagą słońca. Z rana i wieczorem było co prawda chłodno, ale ten dzień dzisiejszy miał dużo więcej wspólnego ze "złotą polską jesienią" niż ciągłą warstwa chmur, co przypominało raczej listopad. Obecna pogoda jest ideałem w październiku, teraz chciałbym mieć te 25 stopni.

pyton1990 | 2017-09-19, 22:57

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

Przy zbliżonych średnich temperaturach dobowych (to co Ty przedstawiłeś), wybiorę słoneczną pogodę, nawet kosztem zimnych nocy. Jeśli jednak miałoby być znacznie cieplej, ale deszczowo, to zdecydowanie bardziej wolę taką pogodę.

Myslacy | 2017-09-20, 00:45

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

Czyżby nasz ekspert zmienił zdanie? Zawsze twierdziłes, że mamy klimat "urozmaicony", co Ci się podobało. A teraz piszesz, że jednak dominuje jesień i to pochmurna, czyli brzydka pogoda. A więc nie urozmaicenie - wgledna równowaga różnych typów pogody - tylko dominacja chłodnej, mokrej szarugi. Tym samym pośrednio przyznales rację swoim krytykom w tym mnie, którzy zawsze twierdzili, że mamy paskudny, zimny klimat.

Lucas wawa | 2017-09-20, 02:14

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

@Myslacy Bo w tym roku mamy za dużo opadów i pochmurnej aury. Co nie zmienia faktu, że mam ogród i działkę i wiem o co chodzi z tymi opadami:-)

Lucas wawa | 2017-09-20, 02:21

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

"mamy paskudny, zimny klimat" Właśnie przynajmniej w tegorocznym wrześniu bardziej przeszkadza mi to, że zbyt często jest pochmurnie i mokro, niż że jest zimno (bo ten wrzesień zimny raczej nie będzie). Moje poglądy co do oceny klimatu i preferencji się nie zmieniły - zawsze pisałem, że wolę aurę niosącą cechy klimatu bardziej kontynentalnego (ale bez przegięć...), niż morskiego, a sama temperatura ma nieco mniejsze znaczenie (choć zimą wolę nieco chłodniej od normy, poza tym nieco cieplej od normy). Swoich poglądów NIE ZMIENIŁEM:-)

alewis27 | 2017-09-20, 08:26

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

Pytonek, w katowicach następne dni mają wyglądać o tak: http://m.meteo.pl/katowice/60 10*C to jest zimno. Powiedziałbym że to prawie (ciepła) zima. Przy strefówce zimą da się mieć 6-8 stopni całą dobę, teraz wcale dużo cieplej nie będzie. Ja jednak wolę 18 stopni w dzień i 3 w nocy, niż 10 całą dobę i chmury tak grube że mam wrażenie że jest 20:00 godzina cały dzień. W tym pierwszym przypadku chociaż w dzień jest ciepło, temperatura w nocy mnie mało obchodzi bo nocą śpię w mieszkaniu w ktorym jest ciepło nawet przy minus 20.

ELDO | 2017-09-20, 09:58

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

Te słoneczne choć chłodne prognozy , nie uwzględniają jednego bardzo poważnego elementu : możliwości pojawienia się stratusa , więc może być i zimno i pochmurnie , oby nie.

Pies | 2017-09-20, 11:58

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

To będę w mniejszości (jednoosobowej pewnie) ale wolę całodobowe zachmurzenie i cieplejsze noce (i poranki) niż zimne noce i poranki, a potem w ciągu dnia słońce i ciepło. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że kiedy wychodzę rano do pracy nie muszę ubierać się, jak niedźwiedź, a potem wracając ściągać dwóch warstw ubrań. Po drugie, od 7.30 do 15.30 siedzę w pracy, więc z ładnej pogody i słońca raczej nie skorzystam, w sumie wszystko mi jedno, jak jest w tym czasie za oknem. Po trzecie, w chłodnych porach wolę wilgotne, łagodne powietrze od "ostego" i rzeskiego. Po czwarte, im większe wahania temperatur tym łatwiej o przeziębienie. Oczywiście to bardzo indywidualne preferencje i zdaję sobie sprawę, że większość osób lubi inny typ pogody ale dla mnie najlepsza była niedziela po poludniu (szaro, wilgotno, pochmurno ale bez wiatru) i wczorajsze popołudnie (aura podobna).

Lucas wawa | 2017-09-20, 15:57

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

@Pies Tak, preferencje można mieć różne. Nie wiem jednak, czy masz na względzie, że przy wilgotnej (a zwłaszcza wilgotnej i wietrznej) aurze wszelakie odchylenia od warunków komfortowych odczuwamy znacznie bardziej, niż przy aurze suchej? Poza tym, jak pada też się trzeba ubierać (+ ew. rozkładać niewygodne parasolki), ale w mniejszym stopniu aby się nie wychłodzić, a w większym aby nie zmoknąć. Dochodzi do tego jeszcze niewygoda związana z nieprzemakalnym obuwiem, kałużami, błotem (gdy chce się pójść poza ruchliwe trakty), itd. W naszym dość POCHMURNYM klimacie nierzadko większym problemem jest nadmiar (niż deficyt) dni mokrych i wilgotnych.

Pies | 2017-09-21, 00:32

Odp: Wyż rosyjski (rosyjsko-skandynawski) już teraz aż taki niedobry?

@Lukas, zgadzam się, że wilgoć, a w szczególności wilgoć plus wiatr ma znaczenie dla naszego komfortu termicznego. I zimą łatwiej czasami znieść większy mróz przy suchym powietrzu niż mniejszy ale z większym stopniem wilgotności i silnym wiatrem. A sucha aura zasadniczo jest przyjemniejsza, zwłaszcza w okresie ciepłym i sprzyja aktywności na zewnątrz. Mnie jedynie męczą zimne poranki wiosną i jesienią, które towarzyszą zwykle ładnej, suchej pogodzie. Gdybym nie wychodził do pracy w okolicach najchlodniejszej pory dnia pewnie bym się nad tym nie zastanawiał. Ostatnie warunki mi odpowiadają, bo jest prawie bezwietrznie, a wtedy, przy kilkunastu stopniach na plusie nawet spora wilgotność czy deszcz jeszcze nie są tak uciążliwe. Nie muszę ubierać się zbyt ciepło, nie marzne rano i nie wkurza mnie w pracy, że za oknem tak przyjemnie, a ja nie mogę z tego korzystać ;-)

kmroz | 2017-09-19, 17:43

Pytanie ogólne

A wiec zamiast sie cieszyć ze pierwszy raz od dawna zapowiadany jest okres ładnej, słonecznej pogody to widać sporo narzekań na jej skutek uboczny- chłodne noce. Zadam jednak ogólne pytanie. Naprawde wolicie by było pochmurno, pluchowato i przez cała dobę 10 stopni? Czy moze jednak lepiej jak jest słonecznie w nocy troche ponizej 5 a w dzień powyżej 15? Średnia temperatura nie ma znaczenia, tegoroczny wrzesień jest ciepły/lekko ciepły , i co z tego? To jeden z najpaskudniejszych wrzesniow w histori i najpaskudniejszy w tym wieku. Słońce pojawia sie raz na pare dni. I co z tego ze sie jakos mocno nie marznie? Ja nie moge sie doczekać gdy w koncu pogoda zawładnie wyż, czy to ruski, skandynawski, bałkański, włoski czy nawet islandzki. Byle nie zgniły oczywiście. Dopóki bedzie słonecznie a temp Max bedzie powyżej 10 stopni nie widze powodow do narzekania. Nocne temperatury mnie nie obchodzą bo noc jest od spania. Za ten wrzesień należy nam sie piękny październik, z temperaturami normalnymi, bez skoków od 20 do 5 jak rok temu, czy w tym roku w kwietniu.

Darek Wuk | 2017-09-19, 19:49

Odp: Pytanie ogólne

Tyle że jak ja wychodzę z domu o 5 to jest bardzo zimno trzeba kurtkę zakładać. Ale i tak wolę 5 st nad ranem i w dzień słoneczko niż takie badziewie co jest w C/ES/S Polski.

pyton1990 | 2017-09-19, 22:53

Odp: Pytanie ogólne

Mając do wyboru słoneczną pogodę w przedziale 5-15 stopni, wolę już stabilne 15 stopni przez całą dobę. Pogodzę się z każdą porcją chmur i deszczu, byleby ten ruski syf trzymał się od nas z daleka. Wyże z południa przywitam z otwartymi ramionami.

Winyl | 2017-09-20, 10:48

Odp: Pytanie ogólne

Zdecydowanie wolę stabilne 10/15 st.C przez całą dobę! Dla mnie nie ważne czy jest deszcz/chmury czy słońce, byleby temp nie spadała poniżej 10st.C. To jest najgorsze gówno, kiedy rano wali słońce i odbija się od zamrożonej/mokrej drogi niczym od lustra i oślepia,że nic nie widać na drodze. Ledwo da się autem jechać lub czasami iść do pracy po oblodzonym chodniku. Ci to takie coś wolą to chyba nie muszą do pracy rano iść lub jechać.

Pies | 2017-09-20, 12:05

Odp: Pytanie ogólne

Zdecydowanie wolę jednolitą temperaturę za dnia i w nocy nawet kosztem zachmurzenia. Jak się rano jedzie do pracy, to cieplejsza noc ma znaczenie. Co mi po wyżu i słońcu w styczniu, jak i tak wychodzę bladym świtem, kiedy jest -23, potem siedzę w pracy, oglądając słońce przez okno, a kiedy wracam juz sie sciemnia i jest -15?