12 września 2017, 09:24

Niesprawiedliwa pogoda. Jedni mają deszcz i chłód, a inni słońce i upał

Pogoda w ostatnim czasie w naszym kraju jest nadzwyczaj niesprawiedliwa, bo w jednych regionach ulewnie pada, a temperatura nie przekracza 15 stopni, z kolei w innych miejscach jest słonecznie i bardzo ciepło, niemal 30 stopni w cieniu. Dlaczego?

Wydaje się, że Polska nie jest na tyle dużym krajem, aby pogoda między jej przeciwległymi krańcami skrajnie się różniła. Jednak w rzeczywistości takie sytuacje zdarzają się nawet kilkanaście razy w roku. Właśnie teraz mamy jedną z nich. Dzieje się tak dlatego, że zalega nad nami niemal stacjonarny front atmosferyczny. Dzieli on Polskę na połowę.

Po jego wschodniej stronie napływa bardzo ciepłe powietrze, które w ostatnich dniach przy pogodnym niebie zapewniało tamtejszych mieszkańców w co najmniej 25 stopni. Zdecydowanie najgoręcej było w Małopolsce i na Podkarpaciu, gdzie termometry wskazały wczoraj i przedwczoraj (10-11.09) aż 28 stopni w cieniu. Jak na drugą dekadę września możemy już mówić o upale.

Z kolei po zachodniej stronie tego frontu było zdecydowanie chłodniej, bo zaczęła spływać dużo chłodniejsza masa pochodzenia atlantyckiego. W powietrzu polarno-morskim temperatura nie chciała miejscami przekroczyć 15 stopni. Wśród najzimniejszych regionów znalazły się południowe części Dolnego Śląska. Było nie tylko chłodno, ale też deszczowo, nieustannie padało przez wiele godzin.

Dzisiaj (12.09) identyczny typ pogody mamy wzdłuż frontu atmosferycznego, który ciągnie się w pasie od Górnego Śląska i Małopolski przez Ziemię Łódzką i Kielecczyznę po Mazowsze, Mazury i Suwalszczyznę. Przez cały dzień będzie tam pochmurno i deszczowo, a temperatura może miejscami sięgać co najwyżej 15 stopni.

Gdy front wreszcie nas opuści, pogoda zmniejszy swe zróżnicowanie, ale nie na długo, bo w czwartek (14.09) znów będziemy mieli duży kontrast termiczny. Tym razem na ponurym i mokrym zachodzie i północy kraju temperatura nie przekroczy 14-15 stopni, podczas, gdy na słonecznym południu i południowym wschodzie będzie nawet 25 stopni w cieniu. I znów różnica nawet 10 stopni.

Podobnie będzie jeszcze w sobotę (16.09). Wówczas tylko na krańcu południowo-wschodnim odnotujemy nawet powyżej 25 stopni, gdy na większym obszarze kraju będzie jedynie 13-15 stopni.

Źródło: TwojaPogoda.pl

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

18 października 2017, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

26 stopni w cieniu. Tylko krok do rekordu ciepła dla października

17 października 2017, 08:02

Na babie lato w takim wydaniu czekaliśmy z utęsknieniem. Termometry niemal w całym kraju pokazały powyżej 20 stopni, a miejscami nawet do 26 stopni, i to przy błękitnym, wolnym od chmur niebie. Tylko krok dzieli nas od rekordu ciepła. Jak długo utrzyma się taka aura?

miniatura

Ophelia najbardziej ekstremalnym żywiołem w Irlandii od 56 lat

17 października 2017, 07:21

Na Wyspach Brytyjskich rozpoczęło się wielkie sprzątanie po ex-huraganie Ophelia, który okazał się w Irlandii najbardziej ekstremalnym zjawiskiem pogodowym od 56 lat. Najwięcej zniszczeń poczyniły huraganowe podmuchy wiatru. Niestety, zginęły 3 osoby.

miniatura

Ophelia przechodzi nad Wyspami Brytyjskimi. Zginęły 3 osoby

16 października 2017, 18:55

Jeszcze nigdy we wschodniej części Atlantyku nie był tak potężnego huraganu. Ophelia pobiła rekord i przechodzi teraz nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc tam ulewy i wichury, a na morzu potężny sztorm. W Irlandii, gdzie wiatr osiągnął 191 km/h, zginęły 3 osoby.

miniatura

Prognoza 16-dniowa: Co w pogodzie do końca października?

15 października 2017, 13:11

Przed nami druga połowa października. Co nam przyniesie w pogodzie? Czy będzie ciepło i słonecznie, jak przystało na złotą polską jesień? A może aura będzie kaprysić i przyniesie ponure, mokre, wietrzne i zimne dni? Sprawdźmy prognozę 16-dniową.

Komentarze

Dodaj komentarz

Obserwator | 2017-09-12, 20:31

Niech dalej pada, przecież mamy suszę...

Spadło 124mm, ciągle pada, a gdzie tam nawet do połowy miesiąca... Września nie da się już uratować. Kolejny miesiąc spisany na straty z powodu patologicznie niskiego usłonecznienia i opadów. Temperatury średnie sztucznie zawyżone przez wysokie Tmin i małe amplitudy. Jak tak dalej pójdzie, to w 1. połowie października nie będzie już liści na prawie wszystkich drzewach i pojawi się pierwszy śnieg i przymrozki, niczym w 2015.

kmroz | 2017-09-12, 20:41

Odp: Niech dalej pada, przecież mamy suszę...

Narazie to w czwartek ma byc do 25 stopni lokalnie. Prawdziwych jesiennych chlodow wogole nie ma na horyzoncie, zreszta takowe pojawiły sie np we wrześniu 2008 i tez o niczym nie świadczyły, bo październik był bardzo ciepły, podobnie listopad, z rekordem temperatury i grudzień bezśnieżny i ciepły. Tak czy inaczej dni z temp Max <15 stopni narazie nie widać a jak juz to w pojedynczych dniach z powodu całkowitego zachmurzenia. Opady intensywne tez maja nas na dobre opuścić, ale to nie zmieni faktu ze juz prawie w całej Polsce spadła norma miesięczna dla września.

Obserwator | 2017-09-12, 21:54

Odp: Niech dalej pada, przecież mamy suszę...

Tmax < 20*C było u mnie 7, z czego 2 dni patologiczne: 12.2*C oraz 13.2*C, ale głównie się rozchodzi o opady i usłonecznienie. Na tę chwilę weekend zapowiada się też cudownie: 13-16*C w strugach deszczu i (prawie) całkowitym zachmurzeniu...

Jurand Kuźmiński | 2017-09-13, 00:48

Odp: Niech dalej pada, przecież mamy suszę...

kmroz pisz za siebie, niektórzy te chlody koło 15st mają już cały wrzesień póki co

Darek Wuk | 2017-09-13, 08:11

Odp: Niech dalej pada, przecież mamy suszę...

Jurand, praktycznie w żadnym miejscu Polski nie ma w całym tegorocznym Wrześniu tmax 15 st.

Bianka | 2017-09-13, 18:30

Odp: Niech dalej pada, przecież mamy suszę...

Jak nie ma temp max 15... U mnie było już kilka takich dni, do tego były dwa dni, gdzie temp osiągnęła 12 i 10 st.

Jacek | 2017-09-12, 14:46

aktualna pogoda

Dość szybko sie ochładza,jeszcze ok 12tej bylo 25 a ok 13 już 20-5 stopni w godzinę,poza tym jest pochmurno ale nie pada

Ciepło | 2017-09-12, 14:25

wspomnienia.

A pomyśleć, że dokładnie rok temu 12 września - padły najwyższe temperatury maksymalne września 31-32 stopni. Najwięcej było w Słubicach 32, 3 st.C

plib | 2017-09-12, 16:19

Odp: wspomnienia.

To było do przewidzenia że tak ciepły wrzesień jak ten z 2016r nie powtórzy się rok poźniej.

Darek Wuk | 2017-09-12, 18:39

Odp: wspomnienia.

U mnie były chyba ze 3 dni upalne pod rząd, od 1 do 15 Września większość dni miała temperatury 25-30 st. Oczywiście wszystko przy suchej aurze i pełnej lampie. Przez resztę miesiąca było trochę chłodniej ale w dzień praktycznie zawsze te 20 st, ale co najważniejsze nadal lampa i brak opadów. A teraz ? ... Wrzesień jakby z zupełnie inne strefy klimatycznej. Temperatura ma problem żeby dobić do 20 st. To co teraz jest sufitem to w poprzednim Wrześniu było podłogą.

Lucas wawa | 2017-09-12, 18:50

Odp: wspomnienia.

Dzisiaj na Ukrainie w niemałej części kraju 30/35°C.

Ciepło | 2017-09-12, 14:23

Sprostowanie.

28 stopni we wrześniu to nie jest upał tylko dzień gorący. Jednolita definicja upału obowiązuje cały rok czyli tmax większa bądź równa 30 stopni.

pyton1990 | 2017-09-12, 19:19

Odp: Sprostowanie.

Nazywanie 28 stopni gorącem też jest na wyrost. Wymyślono to określenie, żeby statystyki pogodowe lepiej wyglądały. Dla mnie to optymalna temperatura w dzień.

Tutejszy | 2017-09-12, 13:56

Niezła pogoda

Wczoraj w Zamościu było 28 st. - kąpałem się - woda jak dobrze nagrzany Bałtyk 22 st. Dzisiaj do południa było ładnie i ciepło, po południu się zachmurzyło ale na razie nie pada.

Meteo | 2017-09-12, 12:33

Parmy dzień i noc

Wczorajsza pogoda była u mnie dość nietypowa jak na wrzesień. Przez większość dnia utrzymywała się temperatura 20-22 stopnie przy bardzo dużej wilgotności (90-95%) i dużym zachmurzeniu przez chmury piętra średniego. Taka pogoda bardziej przypominała mi niektóre dni lipca, a nie wrzesień. Wczoraj było bardzo ciepło i parno. I chociaż to nie jest mój ulubiony typ pogody to mi się podobała. Z 2 powodów. Po pierwsze nie towarzyszyły jej opady, a zwłaszcza burze. Po drugie lepsza pogoda parna niż zimna, która może zaatakować już we wrześniu. Na uwagę zasługuje wyjątkowo ciepła noc. Temperatura nie spadła poniżej 15 stopni. Ranek był bardzo ciepły i nawet lekko parny. 15 stopni! Tymczasem to już nawet średnie dobowe powinny wynosić mniej - 13 stopni. I w domu wciąż ciepło. Fajnie!

Darek Wuk | 2017-09-12, 18:39

Odp: Parmy dzień i noc

15 st. i parność to oksymoron.

Lucas wawa | 2017-09-12, 11:48

Wschód Polski w tym sezonie bardziej uprzywilejowany

A zwłaszcza południowy-wschód. Z jednej strony nie powinno to dziwić, z drugiej nie zawsze ma to miejsce. W tym sezonie letnim układy niżowe najczęściej wyhamowywały (spowalniały, falowały) właśnie w pasie od Czech po Bałtyk lub kraje nadbałtyckie i stąd E/SE część Polski zauważanie częściej doświadcza(ła) pogody ciepłej (gorącej/upalnej), a przy tym z mniejszym zachmurzeniem, słabszymi opadami i rzadszymi burzami, niż Polska W/N. Czasami jednak, gdy niże stacjonują bardziej między Morzem Czarnym a Bałtykiem, w tym zwłaszcza nad krajami na E od Polski, to sytuacja bywa odwrotna. Nie mniej w końcu większy kontynentalizm powinien doświadczać wschód kraju (niż zachód) i to nie tylko w porze chłodnej, ale i ciepłej również – podczas której, inaczej niż zimą, oznacza on nie tylko pogodniejsze niebo, ale i również wyższe temperatury. W Warszawie i na Mazowszu, choć pogoda tego lata też dość kaprysiła (nie wiązać zawsze od razu z dużym chłodem!), to jednak i tak była zauważalnie częściej ładniejsza, niż na obszarach położonych bardziej na W. Ciekawe jaka będzie pod tym względem dalsza część jesieni, jak i zima (???), podczas których trend termiczny dość często ulega odwróceniu (E Polski chłodniejszy/mroźniejszy) – z wyjątkiem sytuacji, gdy wieje z S (a nie N/E), a Polska E pozostaje bliżej układów wyżowych znad Bałkanów i Ukrainy (niż niżów atlantyckich).

Pies | 2017-09-12, 10:56

Ładne dni

Rzeczywiście, tego lata i wczesnej jesieni na pogodę na południowym-wschodzie ( choć u mnie to chyba bardziej wschód niż południe), nie ma co narzekać. Lato było najpierw przyjemnie ciepłe, po nieco chłodniejszym lipcu, gorące i słoneczne. A we wrześniu też nie jest źle. Wprawdzie poprzedni tydzień był pochmurny, chłodny i deszczowy ale od piątku zrobiło sie cieplej, od soboty pogoda wręcz letnia i mimo zapowiedzi ochlodzenia jeszcze dziś to ciepłe powietrze nad nami zalega. Takie ciepłe lato to akurat plus po poprzedniej zimie, która akurat u mnie mocno dala się we znaki.

Fan klimatów kontynentalnych | 2017-09-12, 12:51

Odp: Ładne dni

Masz fajnie :). Osobiście wolę zimę z mrozem śniegiem i słońcem, po której szybko następuje wiosna oraz długie i gorące lato. Zastanawiam się, czy te 1800-2000 godzin słonecznych dla Wybrzeża nie są wyssane z palca. Wg mnie takie wartości usłonecznienia są raczej na płd. wschodzie. Stamtąd jest rzut kamieniem na Bałkany czy stepy Ukrainy. To że Grecy mają słoneczne i gorące lato mnie nie frustruje. Frustruje mnie to, że tuż za południową i wschodnią granicą lato jest gorące i słoneczne, a u nas jest różnie, tak jakby ta granica przecinała płd-wschód Polski. Raj jest tak blisko, a jednocześnie tak daleko....

Darek Wuk | 2017-09-12, 13:27

Odp: Ładne dni

"Zastanawiam się, czy te 1800-2000 godzin słonecznych dla Wybrzeża nie są wyssane z palca. " Nie są, Na wybrzeżu po prostu bryza rozwiewa chmury. Jest przez to słoneczniej niż w reszcie kraju ale tez zimniej. Taka zależność widać w całej polówce północnej Europie. Wybrzeża Szwecji i Finlandii mają więcej godzin słonecznych niż większość Polski. http://i.imgur.com/OMHCS.png?8660.png "Wg mnie takie wartości usłonecznienia są raczej na płd. wschodzie. Stamtąd jest rzut kamieniem na Bałkany czy stepy Ukrainy." Nie są. Nawet rekordowy roczniki nie przyniosły więcej jak 2000 godzin na SE. W innych częściach kraju bywały. Np. 2011 w WLKP http://klimat.pogodynka.pl/img/climate-maps/%5BMapy_2011%5D/Sunshine_2011/2011_Year_Sunshine_Actual.jpg w 2015 po za wybrzeżem na SW i środkowym wschodzie.\ http://klimat.pogodynka.pl/img/climate-maps/%5BMapy_2015%5D/Sunshine_2015/2015_Year_Sunshine_Actual.jpg

Darek Wuk | 2017-09-12, 13:30

Odp: Ładne dni

"Frustruje mnie to, że tuż za południową i wschodnią granicą lato jest gorące i słoneczne" Trafiłeś jak kulą w płot. Zarówno Czechy i i Słowacja mają mniejsze usłonecznienie jak Polska, po za jakimiś tam wyjątkami. Zachodnia Ukraina także nie rózni się bardzo od naszego klimatu. Dopiero środkowa Ukraina jest bardziej kontynentalna, podobnie na Słowacja ciepło jest na południowo zachodnim krańcu w Bratysławie.

Fan klimatów podzwrotnikowych | 2017-09-12, 14:00

Odp: Ładne dni

@FKK "Zastanawiam się, czy te 1800-2000 godzin słonecznych dla Wybrzeża nie są wyssane z palca." To zapewne dlatego, że latem N Polski ma znacznie dłuższy dzień niż S. :/

Lucas wawa | 2017-09-12, 14:12

Odp: Ładne dni

Faktycznie na Czechy i Słowację trzeba patrzeć jeszcze bardziej selektywnie, niż na Polskę - gdyż góry i wyżyny stanowią sporą część tych krajów. Dane np. z Bratysławy jeszcze bardziej mogą przekłamywać obraz pogodowo-klimatyczny u naszych S sąsiadów, niż np. dane z Warszawy w odniesieniu do w większym stopniu nizinnej Polski.

WIKI | 2017-09-12, 10:30

u mnie dzis lało .

Całą noc u mnie lało i spadło gdzies 6 litrów w ó w Łódzkim , wciąz za mało czekam na więcej oby pażdziernik był bardzo deszczowy dx

Ciepło | 2017-09-12, 14:22

Odp: u mnie dzis lało .

Co ty piszesz. W województwie łódzkim wrzesień jest ekstremalnie skrajnie wilgotny. Spadło już tam kilkadziesiąt litrów deszczu, a w łodzi już ponad 116 litrów deszczu, czyli suma opadów dla września została przekroczona 2 -krotnie.

pyton1990 | 2017-09-12, 09:39

wrześniowe ciepło

Z tym upałem to już fantazja, nawet o gorącu nie można mówić, tym bardziej że kąt padania promieni jest mniejszy. Nie zmienia to faktu, że pogoda jest u mnie bardzo udana i jak rzadko kiedy, nie mam jej nic o zarzucenia. Tak właśnie powinien cały wrzesień wyglądać. Zachód Polski nie ma się co martwić. Statystycznie u nas jest zwykle gorsza pogoda.

kmroz | 2017-09-12, 12:51

Odp: wrześniowe ciepło

lublin jest tylko 200 km od Warszawy a pogoda dużo lepsza... Patrze z zazdrością na prognoze na najbliższe dni dla tego miasta ehhh już nie chodzi nawet o temperature, ale o to, że jest tam po prostu słonecznie i nie widać dużej zmiany

Darek Wuk | 2017-09-12, 18:40

Odp: wrześniowe ciepło

kmroz tylko wez pod uwage ze dolina wisly ma przez 80%dni lepsza pogode od lubleszczyzny.

pyton1990 | 2017-09-12, 19:18

Odp: wrześniowe ciepło

Wygląda na to, że powietrze z Bałkanów i Ukrainy (południowej) służy Lublinowi. Oby tak zostało jak najdłużej. W ostatnich kilku latach nawet względem norm największa nadwyżka ciepła występowała na południowym zachodzie Polski.

kmroz | 2017-09-12, 20:37

Odp: wrześniowe ciepło

Zwykle moze i tak ale ten rok jest wyjątkiem @darek Wuk. Od kwietnia każdy miesiąc lepszy w Lublinie. Często różnica bardzo duża jak dziś czy wczoraj.