2 września 2017, 10:05

Miejscami spadło niemal 100 mm deszczu, a to jeszcze nie koniec ulew

Przełom sierpnia i września okazuje się wyjątkowo mokry, ponieważ po kilkudziesięciu godzinach ulew spadło miejscami już od 50 do niemal 100 mm deszczu. Doszło do lokalnych podtopień. To jednak nie koniec, bo szykują się kolejne obfite opady. Gdzie tym razem?

Front atmosferyczny w dalszym ciągu wędruje z zachodu na wschód kraju i to bardzo powoli, ponieważ blokowany jest przez jeszcze jeden układ niżowy znad Ukrainy. To właśnie z powodu jego powolności w wielu regionach Polski spadły olbrzymie ilości deszczu.

Zdecydowanie najbardziej mokro jest w pasie od Śląska i Wielkopolski przez Ziemię Łódzką, Mazowsze i Kujawy, po Pomorze Gdańskie i Warmię, gdzie występowały zarówno umiarkowane opady ciągłe, jak i ulewne opady przelotne. Jak wynika z pomiarów IMGW-PIB, między 40 a 50 mm deszczu spadło m.in. w Bielsku-Białej, Legnicy, Lesznie, Łodzi, Toruniu, Olsztynie, Elblągu i Helu.

Jednak lokalnie sumy opadów były jeszcze wyższe. W Borowicach na Dolnym Śląsku odnotowano aż 92 mm deszczu. Na skutek ulew wezbrało wiele rzek na Przedgórzu Sudeckim. Przekroczyły one stany ostrzegawcze, na szczęście nie było przekroczeń stanów alarmowych.

Jednak strażacy mieli sporo pracy, ponieważ doszło do podtopień dróg, zabudowań i posesji. Aby odpompowywać wodę z rozlewisk wyjeżdżali kilkadziesiąt razy. Wieczorem i minionej nocy nad Górnym Śląskiem, Małopolską, Kielecczyzną, Ziemią Łódzką, Mazowszem i wybrzeżem przeszły burze, ale nie okazały się one gwałtowne i nie poczyniły poważniejszych szkód.

Zróżnicowanie sum opadów jest bardzo duże, ponieważ były miejsca, gdzie padało bardzo mało, jak na zachodnim Pomorzu, a nawet wcale, jak np. częściowo w Małopolsce, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie.

Jednak południowo-wschodnie regiony kraju, które w ostatnich tygodniach opadów miały najmniej, doczekają się ulew. Te przejdą w drugiej połowie nocy z soboty na niedzielę (2/3.09) oraz w niedzielny (3.09) poranek. Spaść może w tym czasie od 20 do 50 mm deszczu, a w Karpatach nawet ponad 50 mm.


Sumy opadów (w mm) prognozowane do połowy przyszłego tygodnia. Dane: wxcharts.eu

Kolejne dni wcale nie będą tam suchsze. Padać będzie ulewnie i nieustannie aż do połowy przyszłego tygodnia sumy opadów mogą wahać się od 50 do nawet 100 mm, a w Karpatach nawet przekraczać 100 mm. Oznacza to, że panująca tam od początku lata posucha, może miejscami zmienić się w podtopienia.

Źródło: TwojaPogoda.pl

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

18 października 2017, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

26 stopni w cieniu. Tylko krok do rekordu ciepła dla października

17 października 2017, 08:02

Na babie lato w takim wydaniu czekaliśmy z utęsknieniem. Termometry niemal w całym kraju pokazały powyżej 20 stopni, a miejscami nawet do 26 stopni, i to przy błękitnym, wolnym od chmur niebie. Tylko krok dzieli nas od rekordu ciepła. Jak długo utrzyma się taka aura?

miniatura

Ophelia najbardziej ekstremalnym żywiołem w Irlandii od 56 lat

17 października 2017, 07:21

Na Wyspach Brytyjskich rozpoczęło się wielkie sprzątanie po ex-huraganie Ophelia, który okazał się w Irlandii najbardziej ekstremalnym zjawiskiem pogodowym od 56 lat. Najwięcej zniszczeń poczyniły huraganowe podmuchy wiatru. Niestety, zginęły 3 osoby.

miniatura

Ophelia przechodzi nad Wyspami Brytyjskimi. Zginęły 3 osoby

16 października 2017, 18:55

Jeszcze nigdy we wschodniej części Atlantyku nie był tak potężnego huraganu. Ophelia pobiła rekord i przechodzi teraz nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc tam ulewy i wichury, a na morzu potężny sztorm. W Irlandii, gdzie wiatr osiągnął 191 km/h, zginęły 3 osoby.

miniatura

Prognoza 16-dniowa: Co w pogodzie do końca października?

15 października 2017, 13:11

Przed nami druga połowa października. Co nam przyniesie w pogodzie? Czy będzie ciepło i słonecznie, jak przystało na złotą polską jesień? A może aura będzie kaprysić i przyniesie ponure, mokre, wietrzne i zimne dni? Sprawdźmy prognozę 16-dniową.

Komentarze

Dodaj komentarz

nierob | 2017-09-02, 22:23

solidnie popadało

mapka nie odzwierciedla do końca skali opadów deszczu. np. w pasie między Zieloną Gorą i Wrocławiem spadło miejscami 2 lub 3 razy więcej deszczu niż w tych miastach. dla przykładu Polkowice - 36mm, głogów i Legnica po 40mm.

kacper mroz | 2017-09-02, 21:12

czekamy na deszcz

w zamosciu deszcu brak sucho za to kolejne spadki temp wczoraj +30 dzisiaj 15 max

Anonimowym Anonim | 2017-09-02, 17:07

Sucho a końca nie widać

A południe Mazowsza jak suche było tak będzie - wczoraj ulewy minęły nas niestety bokiem , co prawda w nocy spadło 6 mm ale to za mało , z prognoz wynika że jutro miną nas znowu bokiem tym razem od wschodu - chmury deszczowe omijają jak mogą mój region dając minimum opadów padać pada ale panuje wieczna posucha , wiecznie za mało deszczu wiecznie wyschnięte trawy i wiecznie trzeba wypatrywać deszczu .. Od 2013 roku każdy rok jest suchy

Ciepło | 2017-09-02, 18:56

Odp: Sucho a końca nie widać

Niestety koleżko kłamiesz. 2013 rok na południu Mazowsza - z opadami powyżej normy http://klimat.pogodynka.pl/img/climate-maps/%5BMapy_2013%5D/Precipitation_2013/2013_Year_Precipit_Anomaly.jpg 2014 rok również bardzo mokry na Mazowszu http://klimat.pogodynka.pl/img/climate-maps/%5BMapy_2014%5D/Precipitation_2014/2014_Year_Precipit_Anomaly.jpg 2016 rok - również z sumą opadów powyżej normy na Mazowszu Tylko 2015 rok był suchy http://klimat.pogodynka.pl/img/climate-maps/%5BMapy_2015%5D/Precipitation_2015/2015_Year_Precipit_Anomaly.jpg Osobnicy tacy jak ty zaklinają rzeczywistość i jątrzą o rzekomej suszy tam gdzie jej nie ma. Ile ty byś chciał aby padało? 50 mm deszczu dziennie? Bez przesady.

Ciepło | 2017-09-02, 18:59

Odp: Sucho a końca nie widać

Ostatnia mapa z KBW za okres 21.VI - 20.VIII nie wskazuje na suszę wbrew twojej propagandzie. http://www.susza.iung.pulawy.pl/appl_data/smsr_maps/2017/KBW_2017_10.png

kris | 2017-09-02, 15:30

deszcz

u mnie opady przedstawiały sie nastepujaco czerwiec 2mm lipiec 15 mm sierpień 50 mm wrzesień 4 mm z tym ze za ostatnie 3 miesiace były dokładnie 3 pochmurne dni ,jedna słaba burza ,nawet wczoraj temp wynosiła 32 stopnie ,dzis wreszcie normalnie bo 20 stopni .mam nadzieje ze spadnie jutro ze 100 mm wody to wreszcie troche ziemia nasiąknie bo susza katastrofalna

Darek Wuk | 2017-09-02, 17:52

Odp: deszcz

To chyba mieszkasz w Hiszpanii, bo nigdzie w tym roku w Czerwcu w Polsce nie spadło mniej jak 20 mm http://klimat.pogodynka.pl/img/climate-maps/%5BMapy_2017%5D/Precipitation_2017/2017_06_Precipit_Actual.jpg A w Lipcu mniej jak 40 mm http://klimat.pogodynka.pl/img/climate-maps/%5BMapy_2017%5D/Precipitation_2017/2017_07_Precipit_Actual.jpg

Obserwator | 2017-09-02, 18:51

Odp: deszcz

Taa, przez 2 miesiące 17mm. Mieszkasz na jakiejś pustyni? Bo na pewno nie w Polsce. Pokaż dane z najbliższej stacji.

alewis27 | 2017-09-02, 14:55

bardzo zimny weekend

Tak jak mówiłem, nie ma co wierzyć w te 17,18,19 stopni na GFS bo jest znacznie zimniej, poniżej 15*C. Wg UM dziś ma być maks. 13/14 stopni a jutro jeszcze gorzej bo cały dzień ok. 11*C i opady ciągłe. Taka temperatura to jest norma dla końca października a nie początku września. Początek września to jeszcze jest termiczne lato.

Obserwator | 2017-09-02, 18:57

Odp: bardzo zimny weekend

Patola konkretna, nie ma co, ale na szczęście dziś słabo wiało. Byłem się przejechać skromne 60km na rowerze, ale trzeba było już wziąć bluzę termoaktywną i długie spodnie. Termometr pokazywał 14-15*C. Przy takiej temp. jeszcze jeździ się dobrze jeśli nie ma wiatru. Gorzej z górami. Wtedy na szczytach potrafi być już tylko 7-8*C i przy zjeździe wymagana kurtka / softshell, rękawiczki i przepaska na czoło.

Darek Wuk | 2017-09-03, 08:35

Odp: bardzo zimny weekend

U mnie wczoraj 19 st. dzisiaj też ok 20 i mam nadzieje że bez deszczu bo mój region solidnie nim dostał w pierwszej połowie lata.

Lukasz160391 | 2017-09-02, 14:20

Jest szansa na ładny wrzesień?

Prognoza GFS z godz 6z daje szansę na to, że wrzesień 2017 może być podobny do września 2016. Od 8 września aż do końca prognozy (niemal półtora tygodnia) widać słoneczną pogodę i nawet 30 stopni.

Lucas wawa | 2017-09-02, 15:01

Odp: Jest szansa na ładny wrzesień?

W takiej sytuacji moglibyśmy liczyć na pogodę podobną do tej sprzed roku. Dodajmy, że od pewnego czasu także ECMWF wskazuje na wyraźniejsze ocieplenie począwszy od przyszłego weekendu. Ważne jednak, aby (jak w odsłonie GFS z 6'UTC) znaleźć się przy tym pod władaniem jakiegoś wyraźniejszego ośrodka wyżowego znad Europy C/S/E, a nie kolejnego niżu. I oby podczas kolejnego ocieplenia tak się właśnie stało.

Ciepło | 2017-09-02, 15:16

Odp: Jest szansa na ładny wrzesień?

@Łukasz16391 Bez przesady. Tegoroczny wrzesień nie będzie taki ekstremalnie ciepły jak ten z 2016. Raczej tegoroczny wrzesień może być podobny do tego z 2015 roku, kiedy po bardzo gorącym jego początku nadeszło ochłodzenie do 15-20 stopni lub mniej w ciągu dnia, chmury i ulewy, a później od II dekady wróciły upały i dni gorące. Po za tym już w I dekadzie tegorocznego września zostanie przekroczona miesięczna suma opadów przez prognozowane ulewy.

Obserwator | 2017-09-02, 12:43

Na Śląsku konkretna patologia

Do tej pory za wrzesień spadło 38mm, a drugie tyle spadnie jutro, czyli raptem w 3 dni 3/4 normy za wrzesień wyrobiona. A było fajnie sucho (względem absurdalnie wysokich norm) do tej pory i można było komfortowo korzystać z pleneru. Jest blisko godz. 13:00, a temp. nie umie przekroczyć 13*C. Patologia konkretna. Trzeba wziąć pod uwagę, że słońca coraz mniej, parowanie coraz mniejsze, więc nawet opady poniżej normy mogą powodować sytuację, że gleba już więcej wody nie będzie umiała przyjąć. Oby jednak wrzesień się zrehabilitował i od następnego tygodnia nie było przez 3 tyg. ani grama opadu.

Obserwator | 2017-09-02, 12:43

Na Śląsku konkretna patologia

Do tej pory za wrzesień spadło 38mm, a drugie tyle spadnie jutro, czyli raptem w 3 dni 3/4 normy za wrzesień wyrobiona. A było fajnie sucho (względem absurdalnie wysokich norm) do tej pory i można było komfortowo korzystać z pleneru. Jest blisko godz. 13:00, a temp. nie umie przekroczyć 13*C. Patologia konkretna. Trzeba wziąć pod uwagę, że słońca coraz mniej, parowanie coraz mniejsze, więc nawet opady poniżej normy mogą powodować sytuację, że gleba już więcej wody nie będzie umiała przyjąć. Oby jednak wrzesień się zrehabilitował i od następnego tygodnia nie było przez 3 tyg. ani grama opadu.

kmroz | 2017-09-02, 13:40

Odp: Na Śląsku konkretna patologia

W ostatnim czasie jest tak ze albo przez 2 tygodnie nie ma grama opadów albo leje non stop. Nie ma juz żadnej równowagi. Co do września to zdecydowanie wole jednak ta skrajność by nie było grama opadów.

GrzegorzNT | 2017-09-02, 10:48

Susza, susza.

Sierpień dał u mnie 215% normy opadowej. Wrzesień póki co już 70%, a jest dopiero 2 dzień miesiąca,. Wczoraj padało u mnie dość intensywnie przez wiele godzin i spadło na działce 35 mm deszczu. Dla porównaniu na posterunku około 3 km od Nowego Tomyśla zmierzono 34 mm. http://monitor.pogodynka.pl/#station/meteo/252160160 Czyżby 3 miesiąc z rzędu z grubo przekroczoną normą miesięczną jeżeli chodzi o opady?? Znowu rozlewiska na polach, drogach i działkach... a już robiło się dobrze i nieco woda zeszła.

FanDeszczu | 2017-09-02, 15:09

Odp: Susza, susza.

Super, uwielbiem takie mokradła, wreszcie ziemia odżywa zielenieije, Sucha trawa to jest patologia a to było powszechne poza rokiem 2010 w ostatnich latach w kraju

Obserwator | 2017-09-02, 18:48

Odp: Susza, susza.

@FanDeszczu gadasz farmazony, bo za wyj. 2015 roku większość lat była albo w normie opadowej, albo powyżej niej, a 2010 to już była konkretna patola. U mnie w 3 dni spadło tyle, co w Warszawce powinno przez całą jesień, zimę i wiosnę. W 3 dni!!! Przy naszych temp. i patologicznym usłonecznieniu wystarczą w zupełności 400-500mm.

Staszek | 2017-09-04, 09:37

Odp: Susza, susza.

W moim regionie żniwa powinny się powoli kończyć ale niestety nie dość ,że codziennie pada choć może nie za mocno ale zboże mokre. Ale najgorsze jest to ,że nie można wjechać w pole bo kombajny się utopią. Mój sąsiad ma do skoszenia jeszcze 28 ha ,te pola co miał wyżej to skosił a reszta czeka. Szymbark , Pomorskie.