13 sierpnia 2017, 10:33

Prognoza 16-dniowa: Jaka pogoda do końca wakacji?

Za nami gwałtowne burze i kolejna fala upałów. A przed nami? Jaka pogoda będzie nam towarzyszyć do samego końca wakacji? Czy wrócą jeszcze upalne dni? Czy będzie słonecznie? A może sierpień skończy się chłodno i deszczowo? Sprawdźmy prognozę.

Druga połowa sierpnia nie zapowiada się zimno, wręcz przeciwnie. Będzie ciepło, a nawet bardzo ciepło, ale już bez męczących upałów, ponieważ najgorętszy okres tego roku mamy już za sobą. W najcieplejsze dni miejscami na południu i w centrum termometry pokażą około 30-31 stopni.

Przede wszystkim padać będzie mniej niż w ostatnich tygodniach, a to oznacza, że możemy liczyć wreszcie na większą dawkę promieni słonecznych. Jednak trzeba się liczyć z burzami, które przechodzić będą w drugiej połowie tygodnia i w pierwszej połowie kolejnego tygodnia. Znów mogą one być gwałtowne, choć wszyscy mamy nadzieję, że już nie tak bardzo, jak ostatnio.

Poniedziałek, 14 sierpnia:

Dawno nie mieliśmy tak słonecznego początku tygodnia w całym kraju jednocześnie. Nigdzie nie powinno padać, na niebie będzie niewiele chmur, a temperatura oscylować będzie na poziomie tzw. komfortu termicznego. Wprost idealna pogoda na aktywność na świeżym powietrzu.

Wtorek, 15 sierpnia (Święto Wojska Polskiego):

Święto Wojska Polskiego i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny zapowiada się słonecznie, sucho i ciepło. W innych krajach w najważniejsze uroczystości państwowe modyfikuje się pogodę, aby nie padał deszcz. U nas nie będzie trzeba, bo aura będzie wyśmienita. Będzie sprzyjać zarówno wycieczkom po łonie przyrody, jak i paradzie wojskowej oraz uroczystościom kościelnym.

Środa, 16 sierpnia:

W połowie tygodnia pogoda zacznie się psuć. We wschodniej połowie kraju będzie jeszcze słonecznie i gorąco, jednak w zachodniej połowie zachmurzy się i zacznie padać oraz grzmieć. Uprzedzamy, że burze mogą być gwałtowne.

Czwartek, 17 sierpnia:

Burzowy front będzie w dalszym ciągu wędrować z zachodu na wschód kraju, przynosząc lokalne burze z ulewnym deszczem, a miejscami także gradem i porywistym wiatrem. Zjawiska mogą powodować szkody. Temperatura będzie spadać z poziomu około 30 stopni do 20 stopni.

Piątek, 18 sierpnia:

Bez zmian w pogodzie, na wschodzie cieplej, na zachodzie chłodniej. Wszędzie natomiast przelotne opady i deszcze, miejscami intensywne. Zachowajcie ostrożność.

Sobota, 19 sierpnia:

Początek weekendu zapowiada się nieprzyjemne, ponieważ będzie padać i grzmieć. Burze w dalszym ciągu mogą być silne i stwarzać zagrożenie. Temperatura będzie mocno zróżnicowana, od zaledwie 18 stopni na zachodzie do niemal 30 stopni na wschodzie.

Niedziela, 20 sierpnia:

Jednak weekend zakończy się ładnie, przynajmniej na większym obszarze kraju. Będzie gorąco.

Poniedziałek, 21 sierpnia:

Na początku tygodnia znów czeka nas fala burz, które najsilniejsze będą na południu.

Wtorek, 22 sierpnia:

Burzowo na wschodzie, południu i w centrum, tam też najgoręcej, do 30 stopni. Najładniej będzie na północnym zachodzie, bez deszczu i słonecznie.

Środa, 23 sierpnia:

W połowie tygodnia zdecydowanie więcej błękitnego nieba.

Czwartek, 24 sierpnia:

To będzie początek dłuższego okresu pogodnej, suchej i ciepłej aury, na którą wszyscy czekamy.

Piątek, 25 sierpnia:

Mnóstwo słońca i przyjemnie ciepło. Czego chcieć więcej w sierpniu?

Sobota, 26 sierpnia:

Bezkresny błękit nieba i temperatura w okolicach 25 stopni. Cudownie.

Niedziela, 27 sierpnia:

Cały weekend bezchmurny i bardzo ciepły. Uroczy koniec wakacji.

Poniedziałek, 28 sierpnia:

Ostatnie dni sierpnia miną pod znakiem pogodnego wyżu. Lepiej wakacje chyba nie mogą się skończyć. Aż prosi się o wypoczynek na świeżym powietrzu.

Źródło: TwojaPogoda.pl

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

18 października 2017, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

26 stopni w cieniu. Tylko krok do rekordu ciepła dla października

17 października 2017, 08:02

Na babie lato w takim wydaniu czekaliśmy z utęsknieniem. Termometry niemal w całym kraju pokazały powyżej 20 stopni, a miejscami nawet do 26 stopni, i to przy błękitnym, wolnym od chmur niebie. Tylko krok dzieli nas od rekordu ciepła. Jak długo utrzyma się taka aura?

miniatura

Ophelia najbardziej ekstremalnym żywiołem w Irlandii od 56 lat

17 października 2017, 07:21

Na Wyspach Brytyjskich rozpoczęło się wielkie sprzątanie po ex-huraganie Ophelia, który okazał się w Irlandii najbardziej ekstremalnym zjawiskiem pogodowym od 56 lat. Najwięcej zniszczeń poczyniły huraganowe podmuchy wiatru. Niestety, zginęły 3 osoby.

miniatura

Ophelia przechodzi nad Wyspami Brytyjskimi. Zginęły 3 osoby

16 października 2017, 18:55

Jeszcze nigdy we wschodniej części Atlantyku nie był tak potężnego huraganu. Ophelia pobiła rekord i przechodzi teraz nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc tam ulewy i wichury, a na morzu potężny sztorm. W Irlandii, gdzie wiatr osiągnął 191 km/h, zginęły 3 osoby.

miniatura

Czy jest taki kraj na świecie, w którym nigdy nie panował upał?

15 października 2017, 09:13

Ziemia to planeta pogodowych skrajności. Na Antarktydzie temperatura potrafi spadać do prawie minus 100 stopni, z kolei na pustyniach notuje się prawie 60 stopni w cieniu. Mróz nigdy nie dotarł do tropików, a czy upał sięgnął obszarów polarnych?

Komentarze

Dodaj komentarz

Ciepło | 2017-08-15, 21:14

Pogoda na drugą połowę sierpnia

Jeżeli prognozy z ostatniej odsłony GFS się sprawdzą to sierpień wypadł jako 3 najgorętszy w tym wieku po tych z 2015 2002. Widać sporo dni gorąco-upalnych przede wszystkim na E i SE. Także będzie ciekawe. Czyżby sierpień nadrabia zaległości z lipca i czerwca?

marchefkowyfelix | 2017-08-14, 18:41

zrobiło się chłodno...

...a wręcz zimno. Po raptem dwóch cieplejszych dniach - jeden "odpadł" ze względu na całkowite zachmurzenie - po deszczu w sobotę po południu ochłodziło się bardzo. Niedzielny poranek to 12 stopni, chmury i trochę wiatru, ale noc z niedzieli na dziś to jakaś tragedia. Dziesięć stopni, do tego lodowaty wiatr. Cóż z tego, że za dnia świeci słońce, skoro wieje mocno tak, że w promieniach z trudem zostaje osiągnięty tzw stopień komfortu termicznego...W cieniu BARDZO CHŁODNO. Wczoraj wieczorem przez pierwszą połowę biegu 8 km tylko ledwo się spociłem...Ostatni raz nie mogłem się tak "dogrzać" w czasie treningu, o ile mnie pamięć nie myli...w marcu? Na początku kwietnia? Dziś w nocy ma być 9 stopni! Niebo jest bezchmurne, więc z pewnością nad samym ranem będzie 7. To wartości notowane blisko połowy chłodniejszych miesięcy wrześniowych. Jak wytłumaczyć, że od połowy czerwca do początku drugiej dekady lipca było tu multum takich?

kris | 2017-08-14, 14:11

susza

u mnie panuje extremalna susza ,w czercu ani kropli deszczu ,w lipcu jeden dwugodzinny kapuśniak w sierpniu zero opadów ,marzy mi sie cały tydzień ciągłego deszczu przy temperaturze 15 stopni .

Obserwator | 2017-08-15, 01:25

Odp: susza

Mieszkasz na pustyni?

alewis27 | 2017-08-14, 12:36

zimne lata w Polsce?

W tym roku miało być zimne lato, wszyscy o tym trąbili od dawna że już tyle lat jest ciepło / bardzo ciepło / wyjątkowo ciepło i w końcu musi przyjść kryska na matyska. Kwiecień był zimny pierwszy raz od kilkunastu lat. Śnieg w maju czy wyjątkowo niska T dobowa w Elblągu w maju to też nie są zjawiska które się zdarzają często. A co do lata... to lipiec w niektórych regionach naprawdę był zimny. W Szymbarku średnia miesięczna poniżej 15 stopni. U Jana Twardowskiego niewiele lepiej. Temp. minimalne rzędu 2*C, ani jednego dnia z upałem, zaledwie pojedyncze dni z 25*C i ekstremalnie duża suma opadu. Lipiec był tam tragicznym miesiącem. W sierpniu jest podobnie, u nas upały a tam z biedą przekracza dwudziestkę. Na Mazurach pierwszy upał w tym roku był dopiero 1 sierpnia, kiedy u mnie było to już 30 maja. Czyżby tak miały wyglądać "zimne" lata także w przyszłości? Tzn że będą zimne tylko w pewnej części kraju? Jak spojrzymy na lata sprzed dekad to można znaleźć takie cuda jak lipiec 1984 we Wrocławiu - gdzie przez 2/3 miesiąca było tak zimno jakby to był współczesny maj. W dzień 16-18 stopni, nocami często mniej niż 10. Upał tylko przez chwilę. Obecnie nie do pomyślenia, w ostatnie ileś tam sezonów letnich to na południu i zachodzie zawsze są najwieksze odchyłki na (+).

Ciepło | 2017-08-14, 15:52

Odp: zimne lata w Polsce?

W tym roku tylko lipiec był beznadziejny, bardzo przeciętny (na północy poniżej normy) i do tego bardzo mokry i pochmurny. Sierpień nadrabia zaległości za lipiec.

alewis27 | 2017-08-14, 12:13

i już inna prognoza :D

Do piątku gorąco, nawet upalnie (znów najcieplej na południu kraju) a od weekendu... zjazd temperatury o kilkanaście stopni, patologia typu 14*C w dzień i deszcze... cała II połowa prognozy przypomina jesień w brzydkim wydaniu a nie lato... Nie warto sie stresować prognozami powyżej 7 dnia, bo one są jak rzut monetą. Prognozy DO 7 dni sprawdzają się już w miarę dobrze ale powyżej tego to wciąż bajki. A dzisiaj nad Śląskiem uparcie wisi chmura warstwowa, od rana jest całkowite zachmurzenie i niska temperatura, nawet coś tam padało mimo że dziś miało NIE padać. Wszedzie indziej jest piękna pogoda. Jest duża szansa, że przynajmniej w moim regionie sierpień będzie najcieplejszym miesiacem wakacji. Liczba dni upalnych w tym roku wynosi 14 a jeszcze może się w tym tygodniu zwiększyć o 1-3. Wciąż daleko do roku 2015.

Lucas wawa | 2017-08-13, 23:45

Ciepło/gorąco, pogodnie i sucho...

... tak ma być w połowie tygodnia m.in. na Mazowszu, za sprawą wyżu znad W Rosji. Nie miałbym nic przeciwko temu, aby takich dni w 2. połowie sierpnia, a nawet jeszcze we wrześniu było więcej - tym bardziej, że ostatnimi czasy nie brakowało opadów (tu było ich mniej niż na N/W Polski, ale gleba i tak jest dość wilgotna). Może w końcówce lata niże znad Bałtyku lub zza gór nie będą tak często psuły nam pogody jak miało to miejsce w ostatnich tygodniach. Przydałoby się jeszcze trochę prawdziwego lata, ale w wersji spokojniejszej i suchej, jak i "łagodne" przechodzenie do aury późnoletniej i jesiennej.

rzeski | 2017-08-14, 08:54

Odp: Ciepło/gorąco, pogodnie i sucho...

Oby sie cyrkulacja na dobre zmieniła a Atlantyk zdechł. Chce skrajnie suchej jesieni niech wszystkie jeziora i rzeki wyschną w koncu. Do końca roku ani jednej kropli deszczu i cały czas błękit przynoszący nocne przymrozki od września!

lekki | 2017-08-14, 10:07

Odp: Ciepło/gorąco, pogodnie i sucho...

Sierpień już można zaliczyć do udanych jeśli chodzi o temperatury. W tym miesiącu mamy najwięcej prawdziwego lata, zdecydowanie więcej niż w lipcu ale i więcej niż czerwcu. Prognozy wskazują na kolejne gorące/ upalne dni więc można założyć że sierpień będzie z najwyższym odchyleniem dodatnich od normy wśród miesięcy letnich. Czy będzie łagodne przejście do aury jesiennej trudno stwierdzić bo do końca sierpnia mogą nas nawiedzać fale gorąca i gwałtowne burze. Ja po takim sierpniu obstawiałbym chłodny wrzesień tym bardziej że rok temu był bardzo ciepły.

Ciepło | 2017-08-14, 15:53

Odp: Ciepło/gorąco, pogodnie i sucho...

@lekki Tak pierwsza I dekada sierpnia była najgorętszym okresem w roku i do tego dość stabilnym w przeciwieństwie do lipca i czerwca.

jarko | 2017-08-13, 22:34

Fajna prognoza

Ciekawe czy prognoza na końcówkę sierpnia się sprawdzi. Mamy ostatnio takie lata, że w lato pogoda szaleje, są burze, ulewy, wichury, duchota przeplatana z chłodem a gdy przychodzi wrzesień pogoda magicznie się stabilizuje, mamy wiele ciepłych i słonecznych dni. Do końca życia nie zapomnę jesieni 2011 roku. W listopadzie w wielu miejscach suma opadów wynosiła dosłownie 0.00mm podczas gdy lato było burzowe a lipiec był paskudny, pochmurny i zimny. W tamtym roku wrzesień też dopisał, Było gorąco, słonecznie i sucho. Jesień nie jest taka zła, to nasza psychika ją demonizuje :)

kmroz | 2017-08-13, 23:55

Odp: Fajna prognoza

Nie tylko nasza psychika. Takie patologie jak październik 2016 rowniez. Obok lipca 2006 był to najgorszy miesiąc pogodowo w moim zyciu.

Fan klimatów podzwrotnikowych | 2017-08-14, 08:23

Odp: Fajna prognoza

Jesień jest fajna pod warunkiem ze jest ciepła, słoneczna i sucha. Zima też jest spoko ale tylko w wydaniu śródziemnomorskim, ewentualnie stricte atlantyckim.

alewis27 | 2017-08-14, 12:20

Odp: Fajna prognoza

A mi się lipiec 2006 bardzo podobał, wspominam go jako jeden z najlepszych miesięcy jeśli chodzi o pogodę. Nie było wtedy jakiegoś ekstremalnego upału, temperatura rzadko przekraczała 31 stopni w dzień a średnia temp. minimalna była w normie wieloletniej. Do tego wilgotność powietrza była wyjątkowo niska, dominowały bezchmurne dni pełne słońca które w Polsce latem są rzadkością. Ten miesiąc oraz kwiecień 2009 to chyba najbardziej słoneczne miesiące jakie wspominam. Już o wiele większa patolnia była w sierpniu 2015 kiedy przez pół miesiąca było nieznośnie gorąco (w dzień koło 35, nocami koło 20, w mieście jeszcze więcej) a drugie pół w normie lub nawet poniżej. Październik 2016 to była patola na 100%, nie ma co ukrywać. W tamtym miesiącu słońce widziałem może 4 razy, z czego 2 na samym początku jak było jeszcze ciepło. Podobną patolą był kwiecien 2017, który był jeszcze zimniejszy (w X 2016 nie było incydentów zimowych, w IV 2017 były i to wręcz na końcu miesiąca). Od ekstremalnie dużej odchyłki wyratowała go "letnia" pierwsza dekada, bo jakby liczyć okres 10 IV - 10 V to wyszła by nam patologia klasy kwietnia 1997.

Iron from Ice | 2017-08-13, 17:33

niesmaczna mi ta prognoza

Zdecydowanie za ciepło. Liczyłem, że temperatura zatrzyma się na 25. No niestety, trzeba będzie pomęczyć się. Oby chociaż noce chłodne były

Obserwator | 2017-08-13, 23:19

Odp: niesmaczna mi ta prognoza

Jeśli przy 25*C się męczysz, to może powinieneś schudnąć dobre 20-30kg. Nikt normalny nie narzeka na temp. w przedziale 25-30. Jest lato...

Fan klimatów podzwrotnikowych | 2017-08-14, 07:32

Odp: niesmaczna mi ta prognoza

A ja polecam mu schudnąć 50-120 kg to nie będzie się męczył przy żadnej temperaturze :D

Veldrin | 2017-08-13, 16:40

Dosyć już tych burz

W tym roku jest jakieś negatywne szaleństwo z tymi burzami. Nawałnica za nawałnicą, okres jakiegokolwiek ciepła od razu kończy się dzikimi burzami z często bardzo złymi następstwami. To jest właśnie całe dobrodziejstwo tego "normalnego" polskiego lata. Ruski wyż przyniósłby nam ciepłe, suche powietrze i nawałnic byłoby dużo mniej - ale nie, w naszym klimacie najwyraźniej nie może być przyjemnie i bezpiecznie.

Darek Wuk | 2017-08-13, 16:11

od następnego poniedziałku wymarzona pogoda

Czyli od następnego poniedziałku niby nadejdzie wyczekiwana przez wszystkich sucha, słoneczna, bezdeszczowa, bez burzowa, prawdziwie wakacyjna aura. Ciekawe czy powtórzy się scenariusz z poprzedniego roku że wyżowa pogoda przeciągnie się do października. Myślę jednak że przy całodniowej lampie temperatura będzie większa i może zdarzyć się kilka dni upalnych.