11 sierpnia 2017, 09:22

Dziś przejdą kolejne nawałnice. Nad którymi regionami?

Pogoda nie da nam ani chwili wytchnienia. W piątek nie dość, że będzie gorąco, a miejscami upalnie, to jeszcze przejdą kolejne gwałtowne burze z ulewami, gradobiciami i porywistym wiatrem. Zjawiska znów mogą powodować szkody. Gdzie tym razem?


Nocna burza w Rybniku w woj. śląskim. Fot. Żaneta Eta / Facebook.

Nad Polską ścierają się skrajnie różne masy powietrza, upalna podzwrotnikowa, która napływa od południa, a także chłodna polarno-morska, nadciągająca od północy i zachodu. Jakby tego było mało, to jeszcze nad zachodnimi województwami będzie przechodzić płytki niż atmosferyczny. To sprawi, że atmosfera będzie na tyle niestabilna, aby piętrzyły się chmury burzowe, które mogą przynosić wyjątkowo gwałtowne zjawiska.

>>> Gdzie są teraz burze? Śledź naszą mapę burzową na żywo

Burze mogą się pojawiać bez przerwy w najróżniejszych regionach kraju. Jednak te najbardziej intensywne będą przechodzić nad województwami zachodnimi i to nawet kilkukrotnie. Maksimum ich aktywności rozpocznie się w piątkowe (11.08) popołudnie i wieczór.

Najpierw burze pojawią się nad Dolnym Śląskiem, Ziemią Lubuską i Wielkopolską, gdzie ich natężenie będzie największe. Później dotrą nad Pomorze. Odsuną się w kierunku Morza Bałtyckiego dopiero w drugiej połowie nocy z piątku na sobotę (11/12.08) i wówczas pogoda zacznie się stabilizować.

W strefie pomarańczowej w ciągu jednej godziny może spaść do 50 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 5 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 100 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie. Możliwe są trąby powietrzne.

W strefie żółtej w ciągu jednej godziny może spaść do 30 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 3 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 90 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie.

To będzie nie tylko burzowy, ale też bardzo gorący dzień. Żar nie dotrze jedynie do krańców zachodnich i północnych, ale także tam będzie powyżej 25 stopni. Im dalej w kierunku centrum i południa, tym będzie cieplej.

Termometry w tej części kraju wskażą późnym popołudniem, między godziną 15:00 a 17:00, powyżej 35 stopni. Biegunem ciepła będzie Małopolska, gdzie temperatura, przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, może dojść lokalnie do 37-38 stopni.

W sobotę (12.08) sporo rozpogodzeń, a opady pojawiać się będą przeważnie jedynie lokalnie. Wyjątek stanowić będą regiony wschodnie, gdzie zepchnięta zostanie upalna masa powietrza.

Tam późnym popołudniem, wieczorem i nocą mogą przejść gwałtowne burze, miejscami połączone z gradobiciami i wichurami. Termometry pokażą w najcieplejszym momencie dnia na większym obszarze kraju 20-22 stopnie, tylko na wschodzie będzie nieco powyżej 30 stopni.

Źródło: TwojaPogoda.pl

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

18 października 2017, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

26 stopni w cieniu. Tylko krok do rekordu ciepła dla października

17 października 2017, 08:02

Na babie lato w takim wydaniu czekaliśmy z utęsknieniem. Termometry niemal w całym kraju pokazały powyżej 20 stopni, a miejscami nawet do 26 stopni, i to przy błękitnym, wolnym od chmur niebie. Tylko krok dzieli nas od rekordu ciepła. Jak długo utrzyma się taka aura?

miniatura

Ophelia najbardziej ekstremalnym żywiołem w Irlandii od 56 lat

17 października 2017, 07:21

Na Wyspach Brytyjskich rozpoczęło się wielkie sprzątanie po ex-huraganie Ophelia, który okazał się w Irlandii najbardziej ekstremalnym zjawiskiem pogodowym od 56 lat. Najwięcej zniszczeń poczyniły huraganowe podmuchy wiatru. Niestety, zginęły 3 osoby.

miniatura

Ophelia przechodzi nad Wyspami Brytyjskimi. Zginęły 3 osoby

16 października 2017, 18:55

Jeszcze nigdy we wschodniej części Atlantyku nie był tak potężnego huraganu. Ophelia pobiła rekord i przechodzi teraz nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc tam ulewy i wichury, a na morzu potężny sztorm. W Irlandii, gdzie wiatr osiągnął 191 km/h, zginęły 3 osoby.

miniatura

Prognoza 16-dniowa: Co w pogodzie do końca października?

15 października 2017, 13:11

Przed nami druga połowa października. Co nam przyniesie w pogodzie? Czy będzie ciepło i słonecznie, jak przystało na złotą polską jesień? A może aura będzie kaprysić i przyniesie ponure, mokre, wietrzne i zimne dni? Sprawdźmy prognozę 16-dniową.

Komentarze

Dodaj komentarz

Ciepło | 2017-08-11, 22:57

porównanie upał 2015 i 2017

Zajrzałem na ogimeta aby porównać dni 11 sierpnia 2015 i 2017 i wyszło na to, że dzisiaj w niektórych miejscowościach było cieplej niż w tym samym dniu w 2015 roku. Tak było dzisiaj 11 sierpnia 2017 http://www.ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&state=Pola&osum=no&fmt=html&ord=REV&ano=2017&mes=08&day=11&hora=22&ndays=1&Send=send Tak było 11 sierpnia 2015 http://www.ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&state=Pola&osum=no&fmt=html&ord=REV&ano=2015&mes=08&day=11&hora=23&ndays=1&Send=send Oczywiście 11 sierpnia 2015 był cieplejszy jeśli chodzi o średnią temperaturę dobową i ilość z tmax powyżej 35 stopni.

alewis27 | 2017-08-11, 22:35

w Katowicach koniec upału bezbolesny

Dzisiaj tmax dobiła do 33,8*C czyli tyle ile mniej więcej się spodziewałem (żadne bajki typu 37 stopni. 8.08.2013 był niezwykłym dniem i raczej prędko się taki nie powtórzy) Upał utrzymywał się do ok. godziny 20:00 czyli dość długo. Obecnie wiatr zmienił kierunek i się mocno nasilił, temperatura spadła już do 23 stopni i nadal spada. Po takim gorącym dniu takie ochłodzenie na wieczór to idealna rzecz. W pokoju dzięki temu nie będzie 28 stopni tylko dużo mniej, już mam 24. Na przyszły tydzień widzę przyjemne prognozy - temperatury po 25-30 stopni, bez tak dużego upału jaki był teraz ale też bez zimna. Zasadniczo najzimniejszy będzie weekend. Fajnie by było jakby nocami było jeszcze co najmniej 15 stopni. W zasadzie to w tym roku mi ciepłe noce w ogóle nie przeszkadzają, powiem nawet że jest przeciwnie. Tylko raz było tak że marudziłem, to był ten dzień w czerwcu kiedy do późnej nocy było 26 stopni. To już jest trochę za ciepło jak na Polskę. Ale te 22 st o północy i 18 nad ranem jest dobrze. Ciekawe jaka pogoda będzie w II połowie miesiąca. Wyszliśmy już ze szczytu termicznego i od teraz powoli ale konsekwentnie będzie robiło się coraz zimniej (w uśrednieniu). Dnia za to ubywa już naprawdę szybko. Rok temu wrzesień wyszedł wyjątkowo ciepły i ekstremalnie słoneczny (poziom lipca 2006 czy kwietnia 2009). Na południu kraju już naprawdę dawno nie było brzydkiej pogody typu kilkanaście stopni w dzień i chmury. A dawniej lata bywały zimne. Taki lipiec 1984 na przykład, sprawdzałem sobie jak to wyglądało we Wrocławiu bo 11-12 lipca 1984 miał miejsce rekord temperatury 850 hPa (wypadł w niefortunnej porze dnia, gdyby nie to to wtedy spokojnie było by 39-40 stopni). Okazało się że poza tymi trzema upalnymi dniami tamten lipiec był wręcz lodowaty. 19 z 31 dni było ponizej 20 stopni w dzień, wiele z nich zaledwie 16-17. Mnóstwo też było zimnych nocy poniżej 10 stopni.

Lucas wawa | 2017-08-12, 00:02

Odp: w Katowicach koniec upału bezbolesny

W Warszawie już niemalże północ, a na termometrach jeszcze ok. 25°C. Jednakże po "tropikalnej" nocy, jutro już nawet znad E Polski ma być wypierane gorąco-upalne powietrze PZ. Bardzo optymistycznie zapowiada się natomiast przyszły tydzień, a właściwie już dni od niedzieli z Tmax przeważnie 20/30°C (czyli bez skrajności w upalną, czy zimną stronę) i Tmin nieco poniżej lub nieco powyżej 15°C i co też ważne przy mniejszej wilgotności, niż podczas ostatnich dni. I tak co najmniej do czwartku 17.08. A potem zobaczymy, gdzie i na jak długo przyblokuje niże wyż znad Rosji (?). Może być znowu (nie?)ciekawie...

kmroz | 2017-08-11, 22:26

tydzień bez opadów? oby się sprawdziło

fala upałów jak zwykle w tym roku skończy się dość łagodnie (i jak zwykle zaczęła się i przebiegała dość gwałtownie - z burzami i deszczem) a od niedzieli czeka nas tydzień słonecznej pogody i prawdopobonie szansa na długo wyczekiwany 5-6 dniowy okres bez kropli deszczu. nie żeby sierpień był jakiś tragiczny - u mnie narazie spadło jakies 9mm deszczu, więc 1 dekada miesiąca, podobnie jak to było w sumie w lipcu i czerwcu jest bardzo sucha. słońca też w koncu jest dużo- usłonecznienie niby ostatnio nie przekracza czesto 10 godzin na dzień, ale z powodu pochmurnych poranków. W momencie gdy wstaje jest już zwykle słonecznie i tak do końca dnia. Generalnie jest o niebo lepiej niż w lipcu i powiedziałbym, że nawet lepiej niż w czerwcu. Do szczescia brakuje jedynie dłuższego okresu bez kropli tej wstretnej wilgoci z nieba- ale na to jest szansa własnie od niedzieli :) generalnie bardzo na plus są opady nad ranem - idealna pora na deszcz. Poza godzinami w okolicach 4-8 w sierpniu w Warszawie jeszcze nie padało

Fan klimatów kontynentalnych | 2017-08-11, 19:22

świetna letnia pogoda

Dla mnie (Toruń) pogoda wspaniała. Rano mocna ulewa, a przez resztę dnia dużo słońca i temp. max od 28 stopni do 32. Tak powinno być cały czerwiec, lipiec i wrzesień. To jest właśnie prawdziwe lato, które sprowadza do nas wyż znad Rosji. Zupełnie inaczej niż w lipcu gdy chmurska utrzymywały się przez 3/4 dnia, a wypogadzało się późnym popołudniem. Ci co mieszkają na płd-wschodzie, to im nie zazdroszczę, oni mają zbyt wysokie temperatury.

Lucas wawa | 2017-08-11, 21:45

Odp: świetna letnia pogoda

Fale upału (podobnie jak dwucyfrowego mrozu zimą) jak dla mnie okresowo mogą być, nawet dobrych kilka razy w sezonie, byleby się zbytnio nie przedłużały. Lubię natomiast taką przeplatankę termiczną na jaką zanosi się w przyszłym tygodniu, prawdopodobnie już przy znacznie mniejszej wilgotności. Przedtem jednak mogłoby z tego frontu coś umiarkowanie popadać. Niestety coraz częściej nie pada (niemalże) w ogóle, albo mamy ulewy…

kmroz | 2017-08-11, 22:17

Odp: świetna letnia pogoda

zjawisko bardzo nietypowe w tym roku i dość ciekawe jest właśnie takie, że ulewy i burze przechodzą głównie w godzinach porannych, ewentualnie nad ranem. Bardzo rzadko pada w godzinach popołudniowych, ostatnio miedzy 14 a 20 padało w Warszawie 28 lipca, a opady wieczorne wogóle się praktycznie nie pojawiają tego lata. Przy tym zauważmy, że niemal każdy upalny dzień w stolicy rozpoczął się słabymi opadami deszczu (często niemierzalnymi wręcz, ale jednak) czy niewielką burzą. Dzisiaj rano słabiutko pokropiło, potem do południa się mocno chmurzyło a przy zachodzie słońca niebo już kompletnie bezchmurne. I to w sumie jest standardem w tym sezonie - zarówno podczas ochłodzen jak i ocieplen. prawdopobnie to tłumaczy też, czemu upalne dni są mniej upalne niż wynika to z zapowiedzi (dzisiaj 33 stopnie zamiast 35-36) Co w tym dziwnego? ano to, że zazwyczaj, jak pamietam, opady, zwłaszcza latem pojawiały się raczej w drugiej połowie doby....

Paweł, Kraków | 2017-08-11, 19:02

Idealny letni dzień

Dzisiaj u mnie przepiękna pogoda. Od rana ani jednej chmury na niebie, piękny błękit non stop, a przy tym wyraźne podmuchy wiatru. Pomimo trzydziestu paru kresek na termometrze, nie ma w ogóle duchoty ani parności, powietrze jest suche i lekkie. Jest oczywiście bardzo gorąco, ale właśnie takie konkretne lato lubię, od razu mam wtedy lepszy nastrój i więcej energii. Jak dla mnie rewelacja, chciałbym taką pogodę przez 3/4 lata, choć oczywiście wiem że to niemożliwe na tej szerokości geograficznej...

B-stok | 2017-08-11, 18:52

Pochmurna Polska

Może mi ktoś wyjaśnić pewien fenomen w polskim zimno-pochmurnym klimacie? Mianowicie - dlaczego (tutaj teraz zadam kłam wszystkim, którzy piszą o wilgotności powietrza) w nocy jest przeważnie tak, że na niebie nie ma ani jednej chmurki, jest bezchmurnie, gwiazdki sobie spokojnie świecą swoim pełnym blaskiem, rano też często potrafi być pogodnie, a potem przychodzi dzionek, a wraz z nim okropne chmurska, które zaśmiecają niebo i tylko niepotrzebnie zasłaniają piękne słoneczko? Przecież w dzień wilgotność jest o wiele niższa, niż w nocy. O co tu biega ? Chmurska przychodzą najczęściej wtedy, kiedy jest największa aktywność Słońca - czyli od godz. 10-16, czyli wtedy, kiedy wilgotność jest najmniejsza (!!!) ,potem nagle chmury się rozchodzą, jest w miarę pogodny wieczór. Potem przychodzi noc i jest również bezchmurna. Przychodzi czas, kiedy aktywność słoneczna jest największa i nagle przychodzą chmurska. Ktoś mi wyjaśni ten fenomen ? Ten klimat jest tak zimno-pochmurny, że aż szkoda pisać. Oceniam całokształt, a nie dzisiejszy dzień, który był upalny i był 2 lub 3 upalnym dniem na Podlasiu, ale oczywiście chmurska muszą zawsze wszystko popsuć. Trzeba stąd się chyba jak najszybciej wynieść, bo to się nigdy nie zmieni. Czekam na jakiegoś forumowego eksperta, który mi to wyjaśni :)

Darek Wuk | 2017-08-11, 21:31

Odp: Pochmurna Polska

A co tu wyjaśniać ? Jak słońce świeci to woda paruje. Jak woda paruje to idzie do góry i się tworzą chmury. Nie wiele ma to wspólnego z wilgotnością. Nad Bałtykiem często jest 70% wilgotności i zero chmur.

Darek Wuk | 2017-08-11, 21:34

Odp: Pochmurna Polska

Oprócz tego trzeba powiedzieć że Polska na tle innych krajów Europy nie ma tak źle. Gorsze usłonecznienie mają kraje Bałtyckie, Skandynawia, Czechosłowacja, Europa Zachodnia w tym i UK.

B-stok | 2017-08-11, 23:10

Odp: Pochmurna Polska

A wytłumacz mi drogi kolego, dlaczego Polska jest tak pochmurna na tle innych krajów Europy? Czy rozchodzi się o położenie geograficzne ? Jakuck jakoś ma tyle h słonecznych, co Bukareszt, a polskie miasta to jakaś tragedia. Dlaczego pobliska Rumunia ma już grubo ponad 2000h. słonecznych, a pochmurna Polska ledwie 1500? To dno klimat jak dla mnie, a Słońce jest bardzo ważne w odczuwaniu temperatury i dla mnie osobiśćie też bardzo. Przecież Słońce świeci wszędzie i woda paruje tak samo. Więc o co tu chodzi ? I nie mów o odległości od oceanu/morza, bo idąc tym tropem taki Rzeszów czy Przemyśl powinny mieć iście kontynentalny klimat, a nie mają... Białystok ma prawie 1800h słonecznych i jak dla mnie to istna dziura usłonecznieniowa. Taki Kraków ma już tylko 1400h.

B-stok | 2017-08-11, 23:13

Odp: Pochmurna Polska

W takich Atenach też jest mnóstwo Słońca i woda powinna parować tak samo. Spotkałem się wielokrotnie ze stwierdzeniem, że przyczyną tego, że południowa Europa jest tak słoneczna, jest niska wilgotność powietrza. Więc o co chodzi? ;] Bo tam panują non stop wyże, dlatego mają tyle Słońca?

Darek Wuk | 2017-08-12, 09:16

Odp: Pochmurna Polska

"A wytłumacz mi drogi kolego, dlaczego Polska jest tak pochmurna na tle innych krajów Europy?" Tzn których krajów ? Jest wiele krajów w Europie które są bardziej pochmurne niż Polska (i to położone na południe od Polski !) Ponadto trzeba zaznaczyć że przez Polskę regularnie przechodzą wędrujące niże atlantyckie z zachodu na wschód i dają duże zachmurzenie. " Dlaczego pobliska Rumunia ma już grubo ponad 2000h. słonecznych, a pochmurna Polska ledwie 1500? " 1500 h to mają niektóre miasta na południu Polski. W reszcie Polski jest ponad 1600 h. W 2016 r. usłonecznie nad morzem dobijało do 2000h i więcej. Podobnie było w niektórych miejscach w 2015. http://i.imgur.com/OMHCS.png?8660.png

Fan klimatów kontynentalnych | 2017-08-12, 09:20

Odp: Pochmurna Polska

Czy to nie jest dlatego, że nad Polską fronty "wyhamowują" i zostaje dużo chmur ale dosyć mało deszczu? A może duża ilość jezior też swoje robi? Lepsze częściowe zachmurzenie niż całkowite. Niestety nie mamy pasm górskich, które by blokowały napływ atlantyckiego syfu.

Lucas wawa | 2017-08-11, 18:22

U nas na niemałym obszarze pogodnie i upalnie, a w Niemczech chłodno i pochmurnie...

W Warszawie skończy się dzisiaj na wzroście Tmax do ok. 33°C, czyli wartości owszem wysokiej, ale nie jakoś szczególnie wysokiej. Ma to jednak miejsce przy dość wysokiej wilgotności, a przez to odczuwalnie jest goręcej i bardziej duszno. Będzie to zarazem prawdopodobnie 2. najcieplejszy dzień tego lata i roku (tu i nie tylko tu). Jednak miejscami zanotowano powyżej 35°C i zarazem być może nieco więcej niż dnia 01.08, ale (jeżeli już) będą to zapewne wyjątki. Na uwagę zasługuje przy tym dzisiejszy kontrast pogodowy, w tym także termiczny, między w dużym stopniu pogodną i gorąco-upalną Polską a pochmurnymi i chłodnymi Niemcami (czy W Czechami), gdzie Tmax w wielu miejscach osiągnęła raptem ok. 15°C. Ciekawe, czy – wbrew wcześniejszym prognozom – zmierzający w ciągu kolejnej doby z W na E nad Polską front chłodny faktycznie w wielu miejscach nie przyniesie opadów lub będą one bardzo niewielkie?

kmroz | 2017-08-11, 22:12

Odp: U nas na niemałym obszarze pogodnie i upalnie, a w Niemczech chłodno i pochmurnie...

najcieplejszy Kraków, 35.3 stopnia http://www.ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&state=Pola&osum=no&fmt=html&ord=REV&ano=2017&mes=08&day=11&hora=23&ndays=1&Send=send wczoraj zaś Rzeszów, 34.8 stopnia http://www.ogimet.com/cgi-bin/gsynres?lang=en&state=Pola&osum=no&fmt=html&ord=REV&ano=2017&mes=08&day=10&hora=23&ndays=1&Send=send z tego nasuwa się w sumie prosty wnioseik - fala upałów była nie dość, że krótka, to jeszcze z pewnością nie rekordowo silna. Wątpie, że gdziekolwiek padł rekord, czy było do niego blisko.W Warszawie zabrakło ponad 4 stopni, już bliżej były 1 sierpnia. Po raz kolejny tego lata, GFS i nie tylko zawyżyły faktyczne temperatury. Który to już raz obiecali 36-37 stopni, a miejscami nawet wyższe temperatury?

Mateusz | 2017-08-11, 17:11

Lato

Dziś ładnie jest cały dzień słonecznie powyżej 34 stopni a jutro widać od soboty Jesień i w niedziele masakra :/

abbo | 2017-08-11, 15:22

Okropne lato

Bardzo poszkodowany jest powiat jędrzejowski, od 21 lipca nie spadł tu deszcz, jest bardzo gorąco, prawie cały czas świeci słońce i wieje wiatr. O burzach można pomarzyć. Powtórka z patologii sierpnia 2015 i 2013.

Ciepło | 2017-08-11, 14:22

upały wzrosty temperatur

Temperatury stan na 12 UTC Silniczka - 34,7 st.C Lublin-Radawiec - 34,4 st.C Kielce - 33,6 st.C Rzeszów Jasionka -33,5 st.C Kozienice -33,4 st.C Sandomierz -33,4 st.C Tarnów -33, 3 st.C Kraków Balice - 32,9 st.C Bielsko-Biała - 32,9 st.C Nowy Sącz -32,8 st.C Katowice - 31,9 st.C Warszawa - 31,6 st.C

alewis27 | 2017-08-11, 17:03

Odp: upały wzrosty temperatur

O 14:00 UTC w Katowicach 33,6*C. Realny tmax obstawiam około 34*C. Nie ma szans na więcej w tych okolicznościach czyli np. start z temp. zaledwie 20 stopni o 8:00 rano. 34 to i tak jest duży upał jak na Katowice, nie co roku jest taka temperatura.