6 sierpnia 2017, 08:35

Jaki był lipiec? Bilans miesiąca może Cię zaskoczyć

Jedni uważają, że lipiec był gorący, a inni, że chłodny. Podobnie jest w przypadku opadów, bo w jednych regionach było suchy, a w innych deszczowy. Czy rzeczywiście aura była aż tak skrajna, że w zależności od regionu kraju różnie odebraliśmy miniony lipiec?

Meteorologiczna ocena może się różnić od tego, jak każdy z nas odebrał pogodę minionego lipca. Dlaczego? Ponieważ aura różniła się i to nawet bardzo, w zależności od miejsca w którym mieszkamy. Jakby tego było mało, to jeszcze pogoda bardzo często zmieniała się.

Były okresy bardzo chłodne, gdy temperatura w niektórych miejscach Polski nie przekraczała 15 stopni nawet w najcieplejszej porze dnia, ale były też bardzo gorące dni, dzień w dzień przynoszące upał.

Początek lipca była chłodny, dla niektórych wręcz zimny, bo przyniósł duże nocne spadki temperatury. 4 i 5 lipca w Kielcach temperatura spadła do 5 stopni. Później ociepliło się, ale na krótko, bo w połowie miesiąca nadeszło kolejne większe ochłodzenie. Lało i wiało, a temperatura nie przekraczała 20 stopni. 14 lipca w Jeleniej Górze o poranku odnotowano 5 stopni.


Anomalie temperatury (w stopniach) w lipcu 2017 roku w Polsce. Dane: NOAA.

Trzecia dekada lipca znów była cieplejsza, ale tuż przed końcem miesiąca ponownie się ochłodziło. Końcówka lipca okazała się niezwykle gorąca, bo rozpoczęła tygodniową falę upałów, która dała się we znaki na południu i południowym wschodzie kraju. Ostatecznie termometry pokazały 37 stopni.

We wszystkich dekadach najzimniej było w północno-wschodniej Polsce. W pierwszych dwóch dekadach na tym obszarze temperatura powietrza wynosiła od poniżej 15 do 16 stopni, a w trzeciej od 17 do 19 stopni. Znacznie cieplej było w południowo-zachodniej i południowej części kraju w dwóch pierwszych dekadach od 17 do ponad 18,5°C a w trzeciej dekadzie od 19 do ponad 20,5 stopnia.

Ostatecznie w północnej połowie kraju lipiec zapisał się ze średnią temperaturą w granicach normy wieloletniej. Im dalej na południe kraju, tym średnia była wyższa od normy, dochodząc do niecałego 1 stopnia na krańcach południowych.

Również pod względem opadów lipiec był skrajnie różny. Na zachodzie i północy Polski było mokro, bo spadło od 50 do 100 procent więcej deszczu niż normalnie powinno. Były jednak miejsca, gdzie było jeszcze wilgotniej. Miejscami na Pomorzu spadło dwukrotnie więcej deszczu niż powinno według normy z wielolecia.


​Anomalie sumy opadów (w procentach normy) w lipcu 2017 roku w Polsce. Dane: NOAA.

Inaczej było na południu i wschodzie kraju, gdzie lipiec zapisał się sucho. Największy niedostatek opadów odnotowano na Górnym Śląsku i Podkarpaciu, gdzie spadła zaledwie połowa tego, co normalnie powinno.

To właśnie dlatego mieszkańcy jednych regionów kraju uważają, że lipiec był suchy, a inni, że mokry. Odczucie może być tym samym diametralnie różne i nie powinniśmy się temu dziwić.

Również dane Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG) wskazują na to, że gdy na większym obszarze kraju ostatnich 6 tygodni było mokrych, to miejscami na południu i południowym wschodzie było dość sucho.

Jednak susza rolnicza osłabła i w tej chwili nie stanowi już zagrożenia dla upraw. Najniższe wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) notuje się na Wyżynie Małopolskiej oraz w zachodniej części Kotliny Sandomierskiej.


Wskaźnik Klimatycznego Bilansu Wodnego od 1 czerwca do 31 lipca. Dane: IUNG.

W pierwszej dekadzie lipca występowały trzy pasy o stosunkowo wysokich opadach atmosferycznych: na północy, południu oraz w części środkowej kraju. Na tych terenach notowano opady od 20 do 80 mm. Na pozostałych obszarach Polski opady były niskie od 5 do 20 mm a miejscami nawet nie przekroczyły 5 mm.

W drugiej dekadzie lipca na północnym wschodzie i zachodzie kraju w dalszym ciągu notowano wysokie opady od 20 do 80 mm. Natomiast na Lubelszczyźnie opady były zdecydowanie największe wynosiły od 80 mm a miejscami nawet do ponad 100 mm.

Niskie opady nie przekraczające 10 mm notowano w południowo-wschodniej części kraju. Na przeważającym obszarze Polski opady wynosiły od 5 do 30 mm. Natomiast w trzeciej dekadzie notowano zdecydowanie największe opady w północno-zachodniej i północnej części kraju od 40 do ponad 100 mm. Jedynie na Wyżynie Małopolskiej i Lubelskiej oraz na południowym Mazowszu opady były nieco mniejsze od 5 do 20 mm.

W trzeciej dekadzie lipca odnotowano prawie w całej Polsce bardzo obfite opady atmosferyczne z wyjątkiem południowo-wschodniej części kraju. Opady wystąpiły też na terenach gdzie dotychczas występowały największe niedobory wody. Sprawiły, że deficyt wody w tych obszarach dla wielu upraw został w znacznej mierze zmniejszony, na tyle że susza na tym terenie nie jest już notowana.

Źródło: TwojaPogoda.pl / IMGW-PIB / IUNG / NOAA.

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

18 października 2017, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

26 stopni w cieniu. Tylko krok do rekordu ciepła dla października

17 października 2017, 08:02

Na babie lato w takim wydaniu czekaliśmy z utęsknieniem. Termometry niemal w całym kraju pokazały powyżej 20 stopni, a miejscami nawet do 26 stopni, i to przy błękitnym, wolnym od chmur niebie. Tylko krok dzieli nas od rekordu ciepła. Jak długo utrzyma się taka aura?

miniatura

Ophelia najbardziej ekstremalnym żywiołem w Irlandii od 56 lat

17 października 2017, 07:21

Na Wyspach Brytyjskich rozpoczęło się wielkie sprzątanie po ex-huraganie Ophelia, który okazał się w Irlandii najbardziej ekstremalnym zjawiskiem pogodowym od 56 lat. Najwięcej zniszczeń poczyniły huraganowe podmuchy wiatru. Niestety, zginęły 3 osoby.

miniatura

Ophelia przechodzi nad Wyspami Brytyjskimi. Zginęły 3 osoby

16 października 2017, 18:55

Jeszcze nigdy we wschodniej części Atlantyku nie był tak potężnego huraganu. Ophelia pobiła rekord i przechodzi teraz nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc tam ulewy i wichury, a na morzu potężny sztorm. W Irlandii, gdzie wiatr osiągnął 191 km/h, zginęły 3 osoby.

miniatura

Prognoza 16-dniowa: Co w pogodzie do końca października?

15 października 2017, 13:11

Przed nami druga połowa października. Co nam przyniesie w pogodzie? Czy będzie ciepło i słonecznie, jak przystało na złotą polską jesień? A może aura będzie kaprysić i przyniesie ponure, mokre, wietrzne i zimne dni? Sprawdźmy prognozę 16-dniową.

Komentarze

Dodaj komentarz

pawel_wroc | 2017-08-08, 08:42

Podsumowanie lipca okolice Wrocławia

Podsumowanie lipca 2017 spod Sobótki na Dolnym Śląsku (25 km na południe od Wrocławia) - średnia temp.: 19,9 *C - średnia temp. max: 25,8 *C - średnia temp. min.: 14,1 *C - najniższa temp.: 8,2 *C (5.07) - najwyższa temp. : 31,9 *C (30.07) - najniższa Tmax: 20,1*C (14.07) - najwyższa Tmin: 18,8*C (31.07) - najwyższa średnia dobowa: 25,8*C (31.08) - najniższa średnia dobowa: 14,5*C (14.07) - suma opadu: 104 mm - dni z Tmax>30 *C: 5 dni (10,19,22,30,31.07) - dni z Tmax>25*C: 15 dni (7,8,9,10,12,17,18,19,20,21,22,23,29,30,31.07) - dni z Tmin>20 *C: 0 dni - dni z Tmin>15*C: 8 dni (10,17,19,20,21,23,24,31.07) - dni z Tmin<10 *C:: 2 dni (5,14.07) Podsumowując lipiec nie był najgorszy, nawet lekko cieplejszy niż wynikałoby to ze średniej ale lipce z ostatnich lat przyzwyczaiły nas do wyższych temperatur.

Veldrin | 2017-08-07, 13:32

Beznadziejny miesiąc

Zdecydowanie najgorszy lipiec od bardzo długiego czasu. Nie sądziłem, że po bardzo kiepskim lipcu 2016 przyjdzie od razu JESZCZE gorszy. Nie sądziłem też, że jakikolwiek lipiec okaże się tak skrajnie koszmarny, że będę tęsknił za MAJEM i WRZEŚNIEM. Lipcopad 2017 można podsumować krótko - albo lało i było zimno, albo na krótko przychodziła sauna i nawałnice. Słoneczne, ciepłe, SUCHE i przyjemne dni można było policzyć na palcach jednej dłoni. Pozytyw tego lipca jest w zasadzie tylko jeden - gorzej być już nie może i sierpień po prostu musi być lepszy.

kmroz | 2017-08-07, 18:12

Odp: Beznadziejny miesiąc

na północy mieliście przynajmniej o wiele wiecej słonecznych dni niż na Mazowszu. U mnie bezchmurny był jeden, u was co najmniej 7-8. (I tak duzo mniej niż powinno, ale chętnie bym sie wymienił) Natomiast temperatury wołają faktycznie o pomstę do nieba na takich stacjach jak Elbląg czy Mikołajki. Tak czy inaczej sierpień jest niezwykle ciepły jak dotąd. Na południu upał a nad morzem gdzie obecnie przebywam przyjemne ciepło poziomu 22-24. Od początku miesiąca w Kołobrzegu padało tylko 3.08 rano i 5.08 po południu, poza tym słońce i pełno czystego nieba. A wiec słońce, ciepło, czego chcieć wiecej?

Impuls | 2017-08-07, 19:42

Odp: Beznadziejny miesiąc

Może. Wystarczy trochę powietrza arktycznego, dobrego ustawienia sytuacji barycznej i frontów, w wyniku czego mamy codziennie po 15-18 st.

Darek Wuk | 2017-08-08, 08:08

Odp: Beznadziejny miesiąc

"A wiec słońce, ciepło, czego chcieć wiecej? " Ciepła. 22-24 st. to poniżej normy dla tamtych rejonów.

Myslacy | 2017-08-07, 01:44

Koszmar

Proszę zaprzestać cytowania absurdalnych, przestarzałych i nieaktualnych norm. AKTUALNA NORMA TO 1991-2016. Inne nie nadają się do stosowania, gdyż klimat się ocieplil! Nawet jeśli się to komuś nie podoba , to musi to przyjąć do wiadomości i koniec. Tegoroczny lipiec można określić jednym słowem: M A S A K R A. Po prostu brak słów. Zwlaszcza na północy był to miesiąc zmarnowany. Byłem na Mazurach i wciąż padało, a słońca jak na lekarstwo. Ocena KOP w skali 1-6: 2.

:) | 2017-08-07, 10:39

Odp: Koszmar

Ostatnio pisałeś ze ocieplenie klimatu to bzdura i ze założyłeś swój KOP po to by udowodnic ze go nie ma... a teraz piszesz ze stosowanie starych norm jest niesłuszne bo klimat sie ocieplił I nie zwłaszcza na północy, ale TYLKO na północy. W reszcie kraju był to normalny letni miesiąc. PS stosowanie starych norm jest słuszne i właściwe- wlasnie po to by podkreślać ten fakt ze klimat sie ocieplił! Musimy miec świadomość ze od 2000 roku wszystkie bez wyjątku sezony letnie były nieporównywalnie cieplejsze od przeciętnego z XX wieku.

kmroz | 2017-08-07, 11:30

Odp: Koszmar

@myslacy ale nikt nie zaprzecza temu ze lipiec był pochmurny i deszczowy na północy. Ale to nie znaczy jednocześnie ze był bardzo zimny. Nawet względem 1991-2016 odchylenie nie było jakies niebywałe.

Darek Wuk | 2017-08-07, 12:50

Odp: Koszmar

kmzroz - ostatnio sprawdzałem dla Gorzowa - t max w lipcu mniejsze o 1.7 od normy z lat 96-2016 więc odczuwalne. Do tego rekordy opadów.

Myslacy | 2017-08-07, 13:29

Odp: Koszmar

Ty, uśmiech: Coś Ci się pomyliło. Ja nigdzie nie pisałem że ocieplenie klimatu to bzdura, tylko ze AGW to bzdura. Naturalne zmiany klimatu występują od zawsze. Co do tegorocznego lipca, to był paskudny na wiekszosci obszaru Polski, głównie ze względu na zachmurzenie i wiatr. Przez to KOP tak niski bo on bierze pod uwagę odczucia ludzi. A stare normy nadają się na papier toaletowy, twoje ideologoczne zapędy mnie nie interesują. kmroz: Może niewielkie odchylenie in minus ale było. A z artykułu wynika że nie było. Poza tym wiadomo, że nawet małe odchylenie średniej oznacza często duże różnice wielu pojedynczych dni.

:kmroz | 2017-08-07, 18:07

Odp: Koszmar

Duże roznice pojedynczych dni, WTF? Co by nie mowić o tym lipcu (chmury, chmury, deszcz) to cenie go za jedno- za stabilne i pozbawione skrajności temperatur. W tym miesiącu w większości Polski nie dało sie ani zmarznąć śni zgrzać. W większości Polski nie było praktycznie dni z temp Max <20 , ale z drugiej strony upałów tez prawie nie było. Noce umiarkowane, pojedyncze moze zimne <10, niektóre z kolei duszne i tropikalne, ale w gruncie rzeczy powiem jedno- miesiąc komfortu termicznego. Szkoda, ze nie w parze z komfortem pogodowym. Moja ocena KOP- z punktu widzenia mojego miasta - 3 . Niewielka liczba w pełni deszczowych dni i stabilność temperaturowa sprawiły ze zamiast 1 jest 3.dla porównania styczeń-4, luty-3, marzec-3, kwiecień-2, maj-4 ( byłoby 6, ale początek fatalny), czerwiec-5 ( byłoby 6 ale potężne ulewy w koncu miesiąca). Generalnie taki styczeń na południu oceniłbym na 6, bo tam chyba codziennie prawie było słonecznie. Marzec podobnie, na S i W Polski był to piękny miesiąc, a u mnie zgniły :/ Co do artykułu- nie wspomina ze lipiec był gdzies zimny, bo względem normy 1961-1990 i 1971-2000 nie był nigdzie zimny. Względem 1981-2010 tylko na krańcach północnych. Normy 1991-2020 sie jeszcze nie używa, bo jeszcze nie skończył sie ten okres referencyjny :)

marianos | 2017-08-06, 12:58

Przerwa w stepowieniu

Super lipiec, zatrzymał chwilowo stepowienie Wielkopolski, Ziemii Lubuskiej, czy Pomorza - > więcej nam takich miesięcy letnich trzea

Darek Wuk | 2017-08-06, 15:07

Odp: Przerwa w stepowieniu

Jakiego stepowienia ? W Polsce nigdzie nie ma zagrożenia stepowieniem. Kolejny nawiedzony. Za to jak będzie tak co roku padać jak w tym roku to będzie zagrożenie bagnami. Dla tych terenów dobra jest norma 500-600 mm rocznie. To nie wyżyny gdzie większość wody spływa w jedno miejsce. Tutaj cała woda musi albo wsiąknąć albo wyparować.

GrzegorzNT | 2017-08-06, 20:08

Odp: Przerwa w stepowieniu

Bajery opowiadasz marianos. Nie ma czegoś takiego.

Ciepło | 2017-08-06, 11:30

Bilans lipca.

Tegoroczny lipiec był najchłodniejszy od 6 lat. Według okresu bazowego 1981-2010 wyszedł w okolicy normy a według okresy bazowego 1971-2000 lekko ciepły. Nie wiem jakim cudem na północy Polski według tych mapek wyszefłw normie.

chwi | 2017-08-06, 11:45

Odp: Bilans lipca.

Pewnie norma 1961-1990

GrzegorzNT | 2017-08-06, 12:13

Odp: Bilans lipca.

Bo na północy jest niższa temperatura okresu bazowego. Lipiec w normie lub ciutkę powyżej oznacza narodowy lament. Co by było gdyby lipiec był 2 stopni chłodniejszy od normy? 30 km przed każdą granicą byłoby słyszeć narodowy lament i stękanie :))

Darek Wuk | 2017-08-06, 15:03

Odp: Bilans lipca.

"Bo na północy jest niższa temperatura okresu bazowego. " Miejscami na północy jest wyższa norma niż dla niektórych miejsc południa. http://klimat.pogodynka.pl/img/climate-maps/%5BMapy_1971-2000%5D/Mean_Temperature_1971-2000/1971-2000_07_MeanTemp_Actual.jpg Np. Gorzów czy Toruń ma wyższą normę niż np. Zamość, Katowice czy Rzeszów.

Ciepło | 2017-08-06, 15:49

Odp: Bilans lipca.

Grzesiu odwracając kota ogonem to Lipiec z temperaturami 2-4 stopnie powyżej normy oznacza stękanie lamentowanie niektórych że mamy w Polsce "Afrykę" czy "Tropiki". Buhaha

alewis27 | 2017-08-06, 16:28

Odp: Bilans lipca.

Grzegorz temperatura to nie wszystko. Albert z Warszawy pisał niedawno o lipcu u siebie, termicznie był nawet powyżej normy ale już opadowo i usłonecznieniowo był grubo poniżej norm (w sensie opadowo powyżej, a słońca dużo za mało - z tego co kojarzę to zaledwie 70 kilka % normy) Czyli był to brzydki lipiec z temperaturą w normie. Te 2 stopnie to naprawdę nieduża różnica. Zauważ, ze czerwiec miał średnią miesięczną niższą od lipca a mimo tego był odbierany jako przyjemny miesiąc. Maj tak samo. Najważniejsze jest słońce i występowanie co najmniej kilkudniowych okresów stabilnej, suchej aury. W tym roku tego brakowało bo padało 20 dni w miesiącu.

Jan Twardowski | 2017-08-06, 11:25

Podsumowanie lipca.

Podsumowanie Lipca 2017 roku -Kaszuby. - średnia temperatura mies. 15.63 *C (temp.max.+ temp.min./2) - średnia temperatura mies. 15.02 *C (temp.mierzona co 10 minut) - średnia temperatura max. 20.63 *C - średnia temperatura min. 10.69 *C - najniższa temperatura 4.0 *C (DT2 1.8*C) 6 lipca - najwyższa temperatura 28.5 *C 30 lipca - najwyższa temp.min 15.8 *C 26 lipca - najniższa temp.max. 15.8 *C 4 lipca - dni z temp.min.poniżej 10*C 12 - dni z temp.max.powyżej 20*C 16 - dni z temp.max.powyżej 25*C 2 - dni z temp.max.poniżej 20*C 15 - dni z opadami deszczu 24 - opad miesięczny 237.6 mm. - opad 48 godzinny 122.1 mm ( 26 i 27 lipca ) - opad tygodniowy 189.6 mm ( 24-31 lipca ) - max. opad dzienny 64.5 mm

Obserwator | 2017-08-06, 12:49

Odp: Podsumowanie lipca.

Co tu dużo mówić - zimny i extremalnie patologicznie mokry lipiec. Nic, tylko wam współczuć ;/ Nie chciałbym mieszkać na Kaszubach.

nice man | 2017-08-06, 14:19

Odp: Podsumowanie lipca.

A u mnie na przeciwległym krańcu Polski w Beskidzie niskim Srednia całego mca lipca 18,14 st najniższa temperatura 5,7 st najwyższa temperatura 30,5 st. dni z temp poniżej 20 st 6 dni z temp 20 -25 st 14 dni z temp 25-30 st 10 dni upalne powyżej 30 st 1 opad lipiec 102,4 mm największy opad dobowy 22,5 mm (1) dni z opadami deszczu 16 Ale jeszcze większe dysproporcje szykują się w sierpniu.

Jan Twardowski | 2017-08-06, 20:56

Odp: Podsumowanie lipca.

@Obserwator wcale nie jest tak źle po prostu kwestia przyzwyczajenia. Zresztą długi upał też pewno jest bardziej uciążliwy niż zimno ,chociaż latem wolałbym aby było ciepło. W naszym Kaszubskim klimacie jedynie dwie rzeczy bym głównie chciał bym aby się zmieniły. Pierwsze to wiatr ,który jest niestety uciążliwy a drugie to mamy krótki okres wegetacyjny. Pozdrawiam.

piekary ślunskie | 2017-08-06, 21:14

Odp: Podsumowanie lipca.

opady za lipiec w Piekarach Śląskich - równe 50 milimetrów czyli połowa normy , czerwiec był suchszy - 40 mm a maj tylko 30 mm , za 3 miesiące 120 mm a na Kaszubach za lipiec 240 mm ! szok!

marianos | 2017-08-06, 22:52

Odp: Podsumowanie lipca.

Super warunki u Ciebie były - no może poza nadmiernym deszczem, ale temperatury spoko loko

Obserwator | 2017-08-06, 10:58

Normy

Warto nadmienić, że lipiec, który zapisał się jako dość suchy względem norm na południu kraju, w rzeczywistości suchy nie był. Na południu normą są wartości 100mm (Katowice), 140mm (Bielsko-Biała), a na pozostałym obszarze w granicach 75mm. Więc nawet jeśli w Bielsku spadnie 2x mniej deszczu niż powinno, to w rzeczywistości tak mało deszczu nie spadło. Poza tym mapa KBW nie nadaje się do oceniania tego, czy gdzieś jest sucho. Na S kraju KBW może być -400, a nie będzie grama posuchy. Mamy spory nadmiar opadów w stos. do reszty kraju i dodatkowo niższe usłonecznienie. Co do średniej temp. lipca - zbadałbym jeszcze średnią Tmax. Ta (zwłaszcza na północy) wyszłaby grubo poniżej normy. Wiele było takich dni, w których Tmin była na poziomie 14*C, Tmax 18*C. Tavg wyszła względnie wysoka, ale Tmax sporo poniżej normy.

GrzegorzNT | 2017-08-06, 12:19

Odp: Normy

KBW nie nadaje się do oceniania suszy. To fakt, Ale czy mieliście niższe usłonecznienie w lipcu w stosunku do reszty kraju - tu bym polemizował. Wasze fyrtle były najbliżej tego wyżu z SE Europy i to Wy mieliście najczęściej bezchmurne/pogodne niebo, podczas gdy na zachodzie i północy przechodziły fronty i padało. U mnie lipiec był bardzo pochmurny, choć do morza mam prawie 270 km :)

Atylla | 2017-08-06, 12:37

Odp: Normy

Dla Gorzowa średnia tmax z lat 96-2016 to 24,5 st. a obecny Lipiec ma 22,8 czyli dokładnie 1,7 stopnia poniżej normy. Dla przykładu obecny Sierpień ma jak na razie średnią za 5 dni 27 st. Temp. to pikuś. Raz jest chłodniej raz zimnieji to jest normalne. Ale opady to jakaś paranoja. 140 mm czyli ponad 200% lipcowej normy (a poprzedzający czerwiec miał nawet 250% normy). Szczecin i Gorzów idą na rekord jeżeli chodzi o roczne sumy opadów bo norma roczna była zapełniona w II dekadzie Lipca.

:-) | 2017-08-06, 13:21

Odp: Normy

jeden dzień z oberwaniem chmury i cała reszta miesiąca z suszą - dla obserwatora normy opadów są wyrobione i wszystko jest w jak najlepszym porządku :-) szkoda gadać

alewis27 | 2017-08-06, 16:30

Odp: Normy

A południe kraju za to ma dziurę opadową, świetnie ją widać na mapce. Ostatni raz mokro tu było na koniec kwietnia. Od maja pada bardzo mało.

Obserwator | 2017-08-06, 16:51

Odp: Normy

@GrzegorzNT w tym roku nie wiem, czy mieliśmy więcej słońca niż północ, ale w ogólności to np NE ma 200h słońca więcej niż Śląsk. Są też 'wysepki' obszarowe, które mają dość niskie usłonecznienie, co widać na mapce http://www.pgie.pl/wp-content/uploads/2013/04/1971-2000_Year_Sunshine_Actual.jpg @:-) gdzie niby był tylko 1 dzień z nawalnym opadem i reszta z suszą? Ty tak serio, czy trollujesz, bo nie mam pewności czytając twoje inne posty. Jeśli w 1 dzień spadnie 100mm, to siłą rzeczy ta woda będzie stała tydzień nawet jakby była pełna lampa. Bredzisz i tyle. Kiedyś kwaśne deszcze, później GO, teraz susza... ciekawe, co wymyślą za 10 lat...

ciekawy | 2017-08-06, 22:08

Odp: Normy

"Więc nawet jeśli w Bielsku spadnie 2x mniej deszczu niż powinno, to w rzeczywistości tak mało deszczu nie spadło" Panie nie można już tego czytać co wypisujesz. Skończ wstydu oszczędź.

marianos | 2017-08-06, 22:56

Odp: Normy

@Obserwator - dyrdymały opowiadasz - akurat norma opadowa nie ma nic do KBW więc nawet jeżeli jest połowa normy opadów w Bielsku Białej (równa normie np. dla Gorzowa) a w Bielsku jest przy tym upał i pełna lampa - to będzie sucho)

Darek Wuk | 2017-08-07, 12:48

Odp: Normy

Maranos to ty bzdury opowiadasz. W Gorzowie norma to ok 550 mm i nawet przy gorącej i słonecznej pogodzie nie jest to mało. To jest w sam raz. Przy chłodnym i pochmurnym lecie 550 mm do nawet za dużo.

kmroz | 2017-08-06, 10:39

bardzo stabilna temperatura

Skrajności temperatur? Na pewno nie w centrum kraju. Najzimniejszy dzień przyniósł maksymalna temp 19 stopni a najcieplejszy 31.to juz nawet rok temu były większe skrajności, o wielu poprzednich lipcach nawet nie wspominając. Skrajności były owszem- ale nie pod względem zmienności tylko różnorodności na ternie kraju. I tak jestem zaskoczony ze anomalia miedzy północą a południem różni sie tylko o 2 stopnie.

Jan Twardowski | 2017-08-06, 11:36

Odp: bardzo stabilna temperatura

Najgorsze jest to ,że na Kaszubach właściwie nie ma stacji IMGW więc jak mogą pisać ,że jest różnica 2 stopni między południem a północą. Jeżeli większość dni z temperaturą max różnica była nawet kilkanaście stopni zresztą upału nie było ani razu a tylko 2 razy temperatura przekroczyła 25 stopni a 15 dni było z temperaturą max. poniżej 20 stopni. Najniższa minimalna w lipcu na stacji 4 stopnie a na DT-2 tylko +1.8*C. Poza tym 12 dni z temp. minimalną poniżej 10 stopni. Gdyby porównać to z Krakowem to różnica wyszła by kolosalna.

Marcin | 2017-08-06, 10:25

słaby sezon burzowy

U mnie w województwie śląskim nie było ani jednej konkretnej burzy. Bardzo mało deszczu spadło.

GrzegorzNT | 2017-08-06, 10:06

Norma

U mnie w mieście wg moich pomiarów lipiec wypadał 220% normy, dzięki kilku burzom, które przeszły centralnie. Ogólnie lipiec bez szału i dość pochmurny w N i W Polsce.

Jan Twardowski | 2017-08-06, 11:28

Odp: Norma

U mnie na Kaszubach w lipcu opady wyszły 300% normy wieloletniej (77 mm ) a napadało 237.6 mm.

GrzegorzNT | 2017-08-06, 12:20

Odp: Norma

No to grzybów macie w bród :) U nas też dużo grzybów, ale są to tylko pieprzniki (kurki). Koźlarzy, Podgrzybków jak i borowików nie ma wcale.

Darek Wuk | 2017-08-06, 15:11

Odp: Norma

Grzegorz byłem w lesie grzybów nie ma. Starzy grzybiarze twierdzą że tak w poprzednim Wrześniu zaschła grzybnia że teraz 2-3 lata minie zanim się wszystko odbuduje.

Jan Twardowski | 2017-08-06, 22:48

Odp: Norma

@GrzegorzNT przyznam szczerze ,że nie wiem bo ja grzybów nie jadam chociaż grzybiarzy widzę sporo jak idą do lasu. Mieszkam 100 metrów od lasu ale nigdy się nie pytałem czy są ,ile czy jakie grzyby .