10 maja 2017, 11:16

Koniec chłodów, wraca wiosna. W weekend 25 stopni

Tak dużych przymrozków i tak późnych opadów śniegu nie było w maju od kilkunastu, a nawet od kilkudziesięciu lat. Jednak pogoda wynagrodzi nam swoje kaprysy bardzo ciepłą drugą połową tygodnia i dalszymi dniami. Będzie więcej słońca i nawet 25 stopni.

Najniższe temperatury tej wiosny są już za nami. Przed nami ocieplenie i to miejscami bardzo duże. Choć nagły skok temperatury nie wpłynie korzystnie na nasze samopoczucie, to jednak ciepłe powietrze powinno nam sprawić przyjemność, zwłaszcza po kilku naprawdę zimnych dniach, a zwłaszcza porankach.

Wiatr zmienił kierunek z północnego na południowy, a niebawem zacznie wiać z zachodu, przepędzając masę arktyczną i zastępując ją znacznie łagodniejszym powietrzem polarno-morskim, które dotrze do nas znad Atlantyku. Temperatura z każdym dniem będzie rosnąć.

Już w czwartek (11.05) na zachodzie i południu kraju termometry pokażą w cieniu do 20 stopni. Będzie też słonecznie. Jednak nie wszędzie zrobi się przyjemnie ciepło, bo na północnym wschodzie, po kolejnych porannych przymrozkach, temperatura po południu tylko nieznacznie przekroczy 10 stopni.

Od piątku (12.05) już w większości regionów kraju będzie w najcieplejszym momencie dnia powyżej 15 stopni. Najcieplej będzie nadal w dzielnicach zachodnich, gdzie odnotujemy do 24 stopni.

Jednak zdecydowanie najładniej zapowiada się weekend (13-14.05) i właśnie na takie prognozy czekaliśmy od bardzo dawna. W sobotę (13.05) popada i zagrzmi na południu i zachodzie kraju. Na pozostałym obszarze będzie sucho i słonecznie. Termometry pokażą nawet do 22 stopni.

W niedzielę (14.05) gwałtowne burze przejdą w godzinach popołudniowych nad regionami zachodnimi. W innych regionach nie spadnie kropla deszczu, będzie też słonecznie. Niemal w całym kraju zobaczymy na termometrach w cieniu 20 stopni, a na zachodzie nawet do 25 stopni. Zrobi się bardzo ciepło, a nawet gorąco.

Jednak po weekendzie prawdziwie wiosenna aura wcale się nie skończy. Nadal będzie powyżej 20 stopni i tylko miejscami orzeźwienie będą przynosić przelotne deszcze i burze. Druga połowa przyszłego tygodnia może przynieść nawet blisko 30 stopni. Trzymamy kciuki za udaną pogodę.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

18 października 2017, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

26 stopni w cieniu. Tylko krok do rekordu ciepła dla października

17 października 2017, 08:02

Na babie lato w takim wydaniu czekaliśmy z utęsknieniem. Termometry niemal w całym kraju pokazały powyżej 20 stopni, a miejscami nawet do 26 stopni, i to przy błękitnym, wolnym od chmur niebie. Tylko krok dzieli nas od rekordu ciepła. Jak długo utrzyma się taka aura?

miniatura

Ophelia najbardziej ekstremalnym żywiołem w Irlandii od 56 lat

17 października 2017, 07:21

Na Wyspach Brytyjskich rozpoczęło się wielkie sprzątanie po ex-huraganie Ophelia, który okazał się w Irlandii najbardziej ekstremalnym zjawiskiem pogodowym od 56 lat. Najwięcej zniszczeń poczyniły huraganowe podmuchy wiatru. Niestety, zginęły 3 osoby.

miniatura

Ophelia przechodzi nad Wyspami Brytyjskimi. Zginęły 3 osoby

16 października 2017, 18:55

Jeszcze nigdy we wschodniej części Atlantyku nie był tak potężnego huraganu. Ophelia pobiła rekord i przechodzi teraz nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc tam ulewy i wichury, a na morzu potężny sztorm. W Irlandii, gdzie wiatr osiągnął 191 km/h, zginęły 3 osoby.

miniatura

Prognoza 16-dniowa: Co w pogodzie do końca października?

15 października 2017, 13:11

Przed nami druga połowa października. Co nam przyniesie w pogodzie? Czy będzie ciepło i słonecznie, jak przystało na złotą polską jesień? A może aura będzie kaprysić i przyniesie ponure, mokre, wietrzne i zimne dni? Sprawdźmy prognozę 16-dniową.

Komentarze

Dodaj komentarz

Marcin Mackiewicz | 2017-05-11, 08:33

globalne ocieplenie brednie

Po takiej pogodzie widać, że tzw. globalne ocieplenie to brednie ludzi i manipulowanie wynikami pomiarów. Jakoś tego w pogodzie nie widać.

Adrian | 2017-05-11, 11:17

Odp: globalne ocieplenie brednie

Dlatego nazywamy to GLOBALNYM ociepleniem, a nie polskim ociepleniem. To, że u nas jest zimno, nie znaczy, że na całym świecie jest. Przykładowo cieplej bywa już na Grenlandii czy Syberii, a często nawet na samym biegunie pn.

podlasianin | 2017-05-11, 16:57

Odp: globalne ocieplenie brednie

A ja już waszych bredni nie mogę czytać-na jeden miesiąc zrobiło się anomalnie chłodno, to już katastrofa narodowa... a potem się dziwicie, czemu np. Albert was trolluje. On ma po prostu z was niezłą "polewę"....

jasiek | 2017-05-11, 07:27

Absurdalny rekord!!!

Wszystko wskazuje na to, że wczoraj padł oficjalny absolutny rekord najniższej temperatury maksymalnej, a i niewykluczone, że i również najniższej temperatury dobowej dla I dekady maja dla terenów nizinnych (ogimet). Ladies and gentlemen, The champion is.... Elbląg!!! Temperatura maksymalna, o zgrozo, i to nie jest tzw. literówka, to ...."oszałamiające" +1,5 stopnia (słownie: plus półtora stopnia), zaś średnia dobowa.. 0 stopni (słownie: zero stopni!). Dosłownie, w dniu 10 maja odnotowano na nizinach wręcz zimę termiczną!!!!!! w tej absurdalnej konkurencji bezpośrednio kroku Elblągowi dotrzymywały Kętrzyn (średnia dobowa, +0,3 stopnia ), Suwałki (+0,7 stopnia)!!!!

Tomek | 2017-05-11, 10:20

Odp: Absurdalny rekord!!!

wszędzie cisza o tym absurdalnym rekordzie...

jasiek | 2017-05-11, 11:38

Odp: Absurdalny rekord!!!

Spoglądnąłem jeszcze raz na "ogimet". I co okazało się? Rekordy z Elbląga są jeszcze bardziej absurdalne. Temperatura maksymalna została obniżona z +1,5 st na +1,4 st, czyli w zasadzie nieistotna róźnica in minus. Ale już dla mnie prawdziwym szokiem był fakt, że średnia temperatura dobowa w była wczoraj w Elblągu ujemna!!!!! (sic!) : MINUS 0,2 STOPNIA Celsjusza (!!!!!!), co onacza, że wczoraj w tym mieście była oficjalnie zima termiczna, i to niemal w połowie maja!!!!! Jest to tak niezwykłe wydarzenie pogodowe , że aż dziwię się, dlaczego portal "Twoja Pogoda" nie publikuje na ten temat żadnego artykułu.

lekki | 2017-05-11, 06:32

rekord zimna w Elblągu

Wczoraj w Elblągu zanotowano najzimniejszy dzień w maju historii pomiarów +1.4 stopnia- jest jednocześnie jeden z najzimniejszych dni jaki może się zdarzyć w maju na nizinach. Dodam że ostatni raz tak zimno było w maju 1985 roku ale wtedy miało to miejsce 1 maja a nie 10! a po 1950 roku nigdy tak zimno było. Wniosek jaki się nasuwa po raz kolejny- Mimo ocieplenia klimatu temperatury o każdej porze roku mogą spadać nawet do rekordowych wartości. Niewiele cieplej było w Suwałkach w Łebie czy Kętrzynie

jasiek | 2017-05-11, 09:43

Odp: rekord zimna w Elblągu

A zapewne Albercik napisze, że ten szokujący rekord z Elbląga to norma dla maja. Szkoda słów! Żaden z modeli nie przewidywał tak absurdalnie niskiej temperatury maksymalnej na nizinach.

Albert-Wwa | 2017-05-11, 10:49

Odp: rekord zimna w Elblągu

+1,4°C to najniższa majowa Tmax dla Elbląga w historii pomiarów? Ciekawe. Ale Warszawa miała niższą.

jasiek | 2017-05-11, 11:17

Odp: rekord zimna w Elblągu

Konkrety, konkrety. Albert

lekki | 2017-05-11, 11:17

Odp: rekord zimna w Elblągu

Tak sprawdziłem że jest to nie tylko najniższa temperatura maksymalna dla Elbląga ale w ogóle najniższa na nizinach w ogóle od co najmniej 1951 roku, tyle samo było np. w Łodzi i w Kielcach w 1985 1 maja, natomiast jeśli chodzi o miejscowości w całym kraju najzimniej było w maju 1978 roku w Zakopane 0,1 stopnia. Warszawa nie miała niższej-najniższa w Warszawie wyniosła 4.2 stopnia i nie było to w 1985 czy 1980 roku, czy 1978 ale w 1962 1 maja. Większość miast miała maksymalne temperatury najniższe poniżej 5 stopni, ale cieplej było np. w Szczecinie tam najniższa to 6 z kawałkiem i było to w 1991 roku

lekki | 2017-05-11, 11:44

Odp: rekord zimna w Elblągu

Jeszcze tylko dodam że jak ktoś chce sobie sprawdzić wyjątkowo zimne dni w maju to może to zrobić korzystając z bazy IMGW i sprawdzić sobie lata 1991 ( tylko zachód Polski), 1985, 1980, 1978, 1962 i 1957 to w tych latach notowano największe ekstrema do tego dołącza właśnie rok 2017 i 2011 kiedy to odnotowano najniższą minimalną

Albert-Wwa | 2017-05-11, 14:42

Odp: rekord zimna w Elblągu

Na tego typu konkrety przyjdzie czas, gdy wyraźniej wykształci się grupa dyskutantów na tym forum, reprezentujących zadowalający poziom wiedzy i poważnego zainteresowania tymi zagadnieniami (jak się zdaje, pojawia się na to pewna szansa). Aha, jeszcze jedno. Gdy się oczekuje od kogoś informacji, to dobrze zwracać się doń w sposób właściwy. Np. "Albert-Wwa" zamiast "Albercik".

jasiek | 2017-05-11, 22:34

Odp: rekord zimna w Elblągu

Cytat:"Na tego typu konkrety przyjdzie czas, gdy wyraźniej wykształci się grupa dyskutantów na tym forum, reprezentujących zadowalający poziom wiedzy i poważnego zainteresowania tymi zagadnieniami (jak się zdaje, pojawia się na to pewna szansa)." Czy mam rozumieć, że poziom merytoryczny komentatorów TP jest dla Ciebie nie satysfakcjonujący.Tak więc skoro jesteś rzekomo profesjonalistą od meteorologii, to dlaczego już nie udzielasz się na pewnym blogu, co ważne- blogu o naukowych aspiracjach. Przecież na komentatorów tamtejszego bloga składają się same tuzy (m.in. arctic haze, piotr, kslawin), którzy na pewno nie odstają od Twojego poziomu. Cyt: "Aha, jeszcze jedno. Gdy się oczekuje od kogoś informacji, to dobrze zwracać się doń w sposób właściwy. Np. "Albert-Wwa" zamiast "Albercik". Nie widzę żadnego problemu, ale do mnie proszę zwracać się per "Kolego Janie". Jasiek, to brzmi tak mało poważnie wobec mężczyzny w średnim wieku, nieprawdaż, Albercie Wwa?

Albert-Wwa | 2017-05-12, 06:59

Odp: rekord zimna w Elblągu

@jasiek Swojego nicka Ty wybrałeś - ja go nie przekręcam aby publicznie demonstrować wobec Ciebie wyższość i lekceważenie, tak jak Ty to robisz z moim nickiem. Gdybym ja sam nazwał się "Albercik-Wwa", to nie byłoby sprawy. Rób jak uważasz, tylko się nie dziw, że potem jesteś odpowiednio traktowany.

jasiek | 2017-05-12, 11:26

Odp: rekord zimna w Elblągu

Kto tu pokazuje wyższość i lekceważenie-bądź poważny!!! Myślisz, ze jesteś niezrównanym mistrzem elokwencji, i zagadasz mnie swoimi "okrągłymi sówkami". Błąd!!! Wielki błąd, Albercie Wwa!!!

pdjakow | 2017-05-12, 12:04

Odp: rekord zimna w Elblągu

1) Wybierz se nick "jasiek" 2) Miej ból dupy, że piszą do ciebie per "jasiek" :D Wracając do tematu: nie był to rekord. 9 maja 1953 w Toruniu średnia temperatura dobowa wynosiła -0.2 (liczona z 8 terminów, wczoraj w Elblągu -0.1). Dodatkowo Milejewo to stacja z krótkim okresem pomiarowym (od 1 kwietnia 2013), położona w bardzo charakterystycznym miejscu, co widać po pomiarach na okolicznych stacjach, gdzie było jednak nieco cieplej.

pdjakow | 2017-05-12, 12:06

Odp: rekord zimna w Elblągu

Jeżeli chodzi zaś o tmax, to chłodniej było również 9 maja 1953 w Prabutach (+1.3).

pdjakow | 2017-05-12, 12:21

Odp: rekord zimna w Elblągu

Co do Tmax z Elbląga: jest to +1.5, ponieważ dobowe Tmax liczy się w terminach od 18 do 18UTC, a tyle też było o 18UTC dnia poprzedniego. 9 maja 1953 średnia temperatura dobowa uśredniona do obszaru całego kraju wyniosła zaledwie +2.8, 9 maja 2017 było to +3.5 a 10 maja +4.5. Najzimniejszy dzień maja wystąpił 11 maja 1978, kiedy w Polsce było średnio +1.4 stopnia. http://wstaw.org/m/2017/05/12/19780511.png

jasiek | 2017-05-12, 12:38

Odp: rekord zimna w Elblągu

Piotruś, Co stęskniłeś się za mną? Ja na pewno. A czy ja choć napisałem, że jestem na 100% pewny rekordu z Elbląga. Rozumiesz choć znaczenie takich słów jak " Wszystko wskazuje na to...". Co język polski sprawia ci aż takie trudności, że nie rozumiesz prostego zdania.

jasiek | 2017-05-12, 13:42

Odp: rekord zimna w Elblągu

....Miej ból dupy, że piszą do ciebie per "jasiek". Mnie tam od tego dupa nigdy nie boli, Piotruniu...,o pardon Piotrusiu!!

jasiek | 2017-05-12, 14:01

Odp: rekord zimna w Elblągu

Piotrusiu Różnice w obydwu przypadkach są rzędu zaledwie rzędu 0,1 stopnia na in plus dla Elbląga, czyli i tak na pewno nie zmienia to faktu, że temperatura maksymalna i średnia temperatura dobowa były w Elblągu rekordowo niskie. Kto temu zaprzeczy ten kretyn do piątej potęgi!!!

pdjakow | 2017-05-12, 14:54

Odp: rekord zimna w Elblągu

@jasiek Jak widać nadal nie potrafisz rozmawiać na poziomie. Ale jak to mówią, starego psa trudno nauczyć nowych sztuczek. Nie ze wszystkim się zgadzam z Albertem, ale tu ma rację - nie potrafisz nic innego, jak demonstrować swoje lekceważenie, przez co zachowujesz się jak zwyczajny burak. Twoja wola. " (...) nie zmienia to faktu, że temperatura maksymalna i średnia temperatura dobowa były w Elblągu rekordowo niskie. Kto temu zaprzeczy ten kretyn do piątej potęgi!!!" My tu gadu. gadu, a ktoś tu nawet nie zauważył, że ten "rekord" nie pochodzi z Elbląga. W Elblągu 10 maja notowano niemal +4 stopnie, a średnia temperatura dobowa wynosiła jakieś +2. Dane, które cytujesz pochodzą z Milejewa. A konkretnie z niemal najwyższego wzgórza w okolicy. Stacja została założona w 2013 roku, nie ma więc żadnej możliwości sprawdzenia, jakie temperatury panowały w Milejewie przed ta datą. Ale jest to możliwe dla Elbląga. I jak najbardziej bywało chłodniej, niż +4. Więc wybacz, ale nadal masz braki, które eliminują Cię z jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji.

jasiek | 2017-05-12, 17:12

Odp: rekord zimna w Elblągu

Piotrusiu. Ja tu jeszcze przed chwilą rozmawiałem z człowiekiem o poważnym zleceniu a ty mi takimi totalnymi pierdołami dupę zawracasz. A co mnie teraz obchodzi Elbląg, Milejów i co tam jeszcze?

pdjakow | 2017-05-15, 10:32

Odp: rekord zimna w Elblągu

Sam sobie tym dupę zawracasz pisząc komentarz pod tytułem "Absurdalny rekord!!!". Faktycznie: rekord, który rekordem w istocie nie jest, jest dosyć absurdalny. Ilość użytych przy tym tekście wykrzykników rozwiewa przy tym wszelkie wątpliwości: "Dosłownie, w dniu 10 maja odnotowano na nizinach wręcz zimę termiczną!!!!!! " W tym wypadku pozostaje jedynie zacytować T. Pratchetta: "Osoby używające więcej niż 3 wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości." I w tym konkretnym przypadku trudno się z tym nie zgodzić.

emka | 2017-05-11, 01:18

Ciepło chyba tylko na zachodzie

Oczywiście może i będzie 24-25 stopni na krańcach zachodnich. U mnie GFS widzi na piątek max 10 stopni z dość silnym wiatrem i deszczem, na sobotę 11 stopni. Niby dziś było +10 i słonecznie i co z tego, jak przez lodowaty wiatr ludzie chodzili w czapkach i zimowych kurtkach. Większe ocieplenia pokazują się w końcówce prognoz, potem z kolejnymi odsłonami są stopniowo weryfikowane do temperatur jednocyfrowych nawet. Generalnie tej wiosny jakoś trudno doczekać się na trwalsze ciepło. To już przesada, żeby w maju oczekiwać chociaż +15 stopni.

Jurand Kuźmiński | 2017-05-10, 23:09

ja już nie wierzę

ile można tej patologi? dzisiaj w Szczecinie +7 i cały dzień lało..ile można? ile?

Darek Wuk | 2017-05-11, 07:28

Odp: ja już nie wierzę

Ciesz się że mrozu nie było i śnieg nie padał.

Thor Władca | 2017-05-10, 22:37

ciepło

Zdaję sobie sprawę, że takie temperatury rzędu 5 stopni mogą wystąpić w maju, jednak są to dla mnie anomalie, i obecny maj jeśli w drugiej połowie nie wróci do normalnych temperatur okolicy 20 stopni będzie równie stracony co kwiecień b.r.

Marek | 2017-05-10, 22:21

Na razie będzie przyjemnie

Ale pewnie po 17 wróci tradycyjna pogoda dla tegorocznego maja, czyli max 10 stoni, wiatr i deszcz.

GrzegorzNT | 2017-05-11, 10:00

Odp: Na razie będzie przyjemnie

Widzę, że sztucznie się nakręcacie po co?? Po to aby stękać? Po 17 maja wracają mrozy i śniegi jakby co.

marchefkowyfelix | 2017-05-10, 21:58

sprostowanie?

Zarzucono mi, że nie odpowiadam na jakieś pytania. Nie śledzę TwojaPogoda.pl non stop, nie mam widocznie aż tyle wolnego czasu, co inni. Proszę mi wskazać, gdzie napisałem, że z powodu obecnych warunków pogodowych cierpią ludzie, którzy nie mają ogrzewania w mieszkaniu, czy ocieplonego budynku. Cóż to za bzdury kompletne? Większe, niż twierdzenie, że śnieg w maju występujący PIĄTY RAZ od 37 LAT to normalność (co samemu skrzętnie się wyliczyło)? To miał być jakiegoś rodzaju atak? Widać jeszcze dziwniejszy, niż nagła zmiana postawy, gdy wytknąłem błędy myślowe w poście o opadach majowych, a dziś nagle maska ofiary jakoby była mowa o przymrozkach. Regularna śnieżyca trwająca dziś o kilku minut po 9-tej do prawie 12:30 normalność? Temperatura max NIECAŁE 2 stopnie na plusie to normalność? Ulewa aż do wieczora przy temperaturze około jednego stopnia to normalność? Nie jestem żadnym ciepłolubem, ale na Boga niechże będzie normalnie. Nienawidzę publicznego szerzenia bredni, a potem wycofywania się z nich rakiem.

Ciepło | 2017-05-10, 21:35

Patologia zimowa na maksa.

1 stopień w ciągu dnia przy opadach śniegu w Elblągu 10 maja - to już jest chore. Arktyczne dziadostwo zaatakowała w maju pełną parą. Nikt mi nie wmówi, że to jest normalne. Ludzie mamy ostatni miesiąc wiosny, który powinien być najcieplejszy, a niestety on przynosi temperatury nawet z rodem lutego. Prawdopodobnie to będzie nowy niechlubny rekord zimna jeśli chodzi o temperaturę maksymalną.

Lucas wawa | 2017-05-10, 23:03

Odp: Patologia zimowa na maksa.

Skoro zdarzają się skrajności w bardzo ciepłą stronę, jak np. ponad 35°C na początku września 2015 r., to - z klimatycznego punktu widzenia -zrozumiałe, że będą też czasami miały miejsce także i te w bardzo chłodną/mroźną stronę (których rekordowość się i tak zmniejsza w porównaniu do tych silnie dodatnich anomalii).

jasiek | 2017-05-11, 09:54

Odp: Patologia zimowa na maksa.

Przeciwstawnym odpowiednikiem rekordu z Elbląga musiałby być absolutny rekord ciepła, mniej więcej na poziomie +36 stopni. Przypominam, że ogólnopolski rekord dla maja wynosi +35 stopni (Zielona Góra, 28.05.1958 r.)

jasiek | 2017-05-11, 10:08

Odp: Patologia zimowa na maksa.

Korekta. w dniu 28 maja 1958 odnotowano +35,7 stopni w Lublinie, a nie w Zielonej Górze. Identyczną temperaturę, i co ciekawe, dokładnie w tym samym dniu odnotowano też w Zielonej Górze, tyle że znacznie wcześniej, bo jeszcze w XIX wieku ( 28.05.1892 r)

Zimnolubna propaganda | 2017-05-11, 10:49

Odp: Patologia zimowa na maksa.

Wiesz co @Ciepło? Nic nie da Twoje narzekanie. Raz jest ciepły maj, raz zimny i nie zaklinaj rzeczywistości, że to "anomalia, patologia, chore". Nazywając masę powietrza "arktycznym dziadostwem", widać Twoją frustrację. Wrzuć na luz. Po dwóch gorących i suchych latach przyszło odreagowanie. To najnormalniejsze w naszym klimacie. Tak więc wyluzuj przed obliczem matki natury bo i tak nic nie zmienisz. ;-)

Lukasz160391 | 2017-05-10, 18:48

Z zimy od razu w lato

Według najnowszych prognoz 18 maja może być lokalnie 30 stopni na zachodzie Polski, a później będzie płynęło powietrze z rejonu wysp Kanaryjskich ;)

Lucas wawa | 2017-05-10, 19:30

Odp: Z zimy od razu w lato

Wygląda to raczej na "podryg" prawdziwego lata (po 17.05), ale jeszcze nie na trwalszą zmianę cyrkulacji na bardzo ciepłą z SW/S. Ale jeszcze zobaczymy:-)