19 stycznia 2017, 09:03

Idzie odwilż, a wraz z nią lodowe deszcze i gęste mgły

Po kilku dniach z mrozem i opadami śniegu, szykują się zmiany w pogodzie. Rozpoczyna się niewielka odwilż, która opanuje cały kraj, ale zamiast korzyści przyniesie nam niemal same problemy, bo drogi i chodniki pokryje szklanka, a na dodatek będzie bardzo mglisto.

Do tej pory zalegało nad nami mroźne powietrze, które z każdym dniem przynosiło coraz niższą temperaturę. Jednak ustępujący wyż zaczyna wpuszczać trochę cieplejszego, atlantyckiego powietrza, które przyniesie nam nieśmiałą odwilż.

Rozpoczyna się ona w czwartek (19.01) na wybrzeżu, będzie się sukcesywnie rozszerzać w kierunku południowym i jeszcze przed końcem tygodnia opanuje całą Polskę. Temperatura w najcieplejszym momencie dnia sięgnie na ogół 1-2 stopni, a na wybrzeżu 3-4 stopni.

Oznacza to, że śnieg, który w tej chwili pokrywa cały kraj, zacznie się systematycznie roztapiać. Jego parowanie oznacza bardzo gęste mgły, które mogą spowijać wiele regionów przez całą dobę. Widoczność może być ograniczona do 50-100 metrów. Mgła będzie powodować oblodzenie.

Roztapianie się śniegu niesie ze sobą jeszcze jeden problem, ponieważ za dnia będzie na niewielkim plusie, zaś nocami na minusie. To oznacza, że gdy za dnia śnieg roztopi się, zmieniając się w błoto pośniegowe i wodę, w nocy wszystko to zamarznie. Drogi i chodniki będą jak lodowisko, i to nie tylko z tego powodu.

Kolejnym jest napływ cieplejszego powietrza nad chłodniejszą masę, która zaczęła opadać. Wynikiem tego zjawiska są tzw. marznące deszcze. Padają one z chmur przy dodatniej temperaturze, jednak w momencie, gdy docierają do powierzchni ziemi, temperatura jest już ujemna, a grunt zmrożony.

Wówczas spadła woda natychmiast zamarza tworząc pokrywę lodową. Najbardziej niebezpiecznie będzie w północnej połowie kraju, ponieważ tam lodowe deszcze i mżawki będą występować najczęściej. Zachowajmy więc ostrożność, bo taka aura sprzyja wypadkom, a przecież nikt nie chce spędzić kilku tygodni w szpitalu ze złamaniami.

Źródło:

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

18 października 2017, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

26 stopni w cieniu. Tylko krok do rekordu ciepła dla października

17 października 2017, 08:02

Na babie lato w takim wydaniu czekaliśmy z utęsknieniem. Termometry niemal w całym kraju pokazały powyżej 20 stopni, a miejscami nawet do 26 stopni, i to przy błękitnym, wolnym od chmur niebie. Tylko krok dzieli nas od rekordu ciepła. Jak długo utrzyma się taka aura?

miniatura

Ophelia najbardziej ekstremalnym żywiołem w Irlandii od 56 lat

17 października 2017, 07:21

Na Wyspach Brytyjskich rozpoczęło się wielkie sprzątanie po ex-huraganie Ophelia, który okazał się w Irlandii najbardziej ekstremalnym zjawiskiem pogodowym od 56 lat. Najwięcej zniszczeń poczyniły huraganowe podmuchy wiatru. Niestety, zginęły 3 osoby.

miniatura

Ophelia przechodzi nad Wyspami Brytyjskimi. Zginęły 3 osoby

16 października 2017, 18:55

Jeszcze nigdy we wschodniej części Atlantyku nie był tak potężnego huraganu. Ophelia pobiła rekord i przechodzi teraz nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc tam ulewy i wichury, a na morzu potężny sztorm. W Irlandii, gdzie wiatr osiągnął 191 km/h, zginęły 3 osoby.

miniatura

Prognoza 16-dniowa: Co w pogodzie do końca października?

15 października 2017, 13:11

Przed nami druga połowa października. Co nam przyniesie w pogodzie? Czy będzie ciepło i słonecznie, jak przystało na złotą polską jesień? A może aura będzie kaprysić i przyniesie ponure, mokre, wietrzne i zimne dni? Sprawdźmy prognozę 16-dniową.

Komentarze

Dodaj komentarz

Obserwator | 2017-01-20, 01:05

Oczekiwanie na pociąg

Zastanawia mnie jedna sprawa. Czemu, w te mrozy, prawie wszyscy w oczekiwaniu na pociąg, czekają wewnątrz budynku dworca? Czyżby jednak nie było prawdziwych zimnolubów z krwi i kości, tylko sami samozwańczy He-Mani?

Lucas wawa | 2017-01-20, 09:11

Odp: Oczekiwanie na pociąg

Ja zimą z większą przyjemnością wychodzę na dwór przy temperaturze -1/-5°C, niż przy +1/+5°C, a nawet przy ok. 0°C (zwłaszcza, gdy jest pochmurnie i wilgotno).

pyton1990 | 2017-01-20, 09:17

Odp: Oczekiwanie na pociąg

Dobre pytanie. Prawdziwe zimoluby zapewne nie jeżdżą pociągami, bądź autobusami

dw | 2017-01-20, 17:33

Odp: Oczekiwanie na pociąg

Zastanawia mnie jedna sprawa. Czemu podczas upału prawie wszyscy włączają klimatyzację w pomieszczeniach lub samochodach, chowają się w cieniu albo klimatyzowanych budynkach, chłodzą się na basenach? Czyżby jednak nie było prawdziwych ciepłolubów z krwi i kości, tylko sami samozwańczy He-Mani?

pyton1990 | 2017-01-21, 09:18

Odp: Oczekiwanie na pociąg

@dw - A toś dowalił. W taką pogodę widzę mnóstwo ludzi na ulicach, na plaży, klimatyzację w domu ma mało kto, jedynie w budynkach użyteczności publicznej to standard, która i tak się przydaje tylko przez kilka, kilkanaście dni w roku. Poza tym lepiej się chować w cieniu przed słońcem, niż stać na mrozie, przy którym rzadko kiedy można w ogóle to słońce zobaczyć.

ChemiQ | 2017-01-19, 23:15

Zimowe Wojkowice pozdrawiają

Wojkowice, jakieś 15 km na północ od centrum Katowic: aktualnie -9 st.C i piękna zima, momentami w różnych obniżeniach terenu można napotkać zaspy grubo ponad 30 cm śniegu. Jest też jednak i druga strona medalu: pojawiła się dość gęsta mgła, powietrze jest ciężkie i strasznie śmierdzi spalinami. Pamiętam taki lodowy deszcz sprzed paru lat i trochę się go obawiam - rzeczywiście opady od razu zamarzały sprawiając, że przejście 100 metrów chodnikiem zajmowało pół godziny lub kończyło się u lekarza. Wtedy wszystkie samochody na osiedlu zostały szczelnie pokryte grubą warstwą lodu i by się do nich dostać trzeba było się nieźle natrudzić. Zniszczone zostały spore połacie lasów, pokryte lodem drzewa wyglądały co prawda przepięknie w słońcu, jednak nie wytrzymywały takiego ciężaru i łamały się jak zapałki. Ciekawe, jak będzie i tym razem. Pozdrawiam.

alewis26 | 2017-01-19, 23:44

Odp: Zimowe Wojkowice pozdrawiają

To był styczeń 2010. Pamiętam wieczorem jak cała pokrywa śnieżna była pokryta grubą skorupą lodu, która pięknie odbijała światło latarni i innych świateł. Wyglądało to jak gigantyczna połać lukru. Potem dosypała następna warstwa na tą skorupę.

michal | 2017-01-20, 10:39

Odp: Zimowe Wojkowice pozdrawiają

jade codziennie do i z pracy przez wojkowice, czym tam ludzie pala w piecach to jedna wielka niewiadoma - jeden smrod !

ciepłolubny | 2017-01-19, 22:42

Uporczywa zima

Ale uporczywa i męcząca ta zima w tym roku. Mam już naprawdę dosyć. Gdzie to ocieplenie po 25 stycznia? Jakoś zniknęło z prognoz... Przyjemniej by się znosiło te mrozy mając chociaż w perspektywie, na końcu prognozy długoterminowej zarys wyraźnego ocieplenia. Luty już za pasem, a tu końca zimy wciąż nie widać.

hanys | 2017-01-19, 23:16

Odp: Uporczywa zima

a luty według Ciebie to miesiąc wiosenny??? styczeń jak i luty(szczególnie jego pierwsza połowa) to okresy najbardziej zimowe. więc nie rozumiem Twojego myślenia. że niby co, od lutego chciałbyś wiosnę?

GrzegorzNT | 2017-01-19, 23:25

Odp: Uporczywa zima

Kurcze piszesz tu od niedawna, a co wpis to jakieś złote myśli wyrażasz. Tu nie forum zagubionych dusz, tylko forum pogodowe a temat ten tyczy się odwilży. Poza tym będzie cieplej w najbliższych dniach - dostrzeż to to taki mały prezent dla Ciebie więc ciesz z tych drobnych rzeczy. Czego oczekujesz od zimy? 15 stopni w jej środku? Po co Ci taka anomalia? Dla swojej wygody? Czy jesteś taki nieprzystosowany, że normalnie gorejesz jak patrzysz na termometr i widzisz temperaturę poniżej 15 stopni? Chopie weź się w garść i nie płacz nam tutaj kilka razy dziennie. Dzień jest prawie godzinę dłuższy, do wiosny coraz bliżej więc trochę pozytywów.

alewis26 | 2017-01-19, 23:40

Odp: Uporczywa zima

Zeszłoroczny luty miał odchyłkę ponad 5 stopni od normy (61-90), był najcieplejszy od 14 lat. To zdecydowanie nie był normalny luty, choć niestety był to bardzo nieprzyjemny miesiąc - wyjątkowo ponury i wilgotny. W ogóle nie czuło się rosnącej długości dnia. Tegoroczna zima może jeszcze nas zaskoczyć i przeciągnąć się nawet na marzec. Prognozowane jest SSW, poczytaj o tym na meteomodelu. Oczywiście samo SSW nie gwarantuje jeszcze zimowego marca ale z pewnością zwiększa szanse. Zmęczony zimą to będę jak zobaczę zalegający biały nalot po 20 III. Do tego czasu wolę lekką i średnio-ostrą zimę od okołozerowej bździny.

ciepłolubny | 2017-01-19, 23:55

Odp: Uporczywa zima

@hanys Nie oczekuję od lutego wiosny, ale chociaż przedwiośnia jak przyzwyczaiły nas do tego 3 ostatnie lute.

pyton1990 | 2017-01-20, 00:44

Odp: Uporczywa zima

"15 stopni w jej środku? Po co Ci taka anomalia? Dla swojej wygody?" - No na przykład:) Ja się zadowolę nawet 5 stopniami, byleby się dało normalnie oddychać i stopniał ohydny biały nalot. Zimą im większa anomalia na plus, tym lepiej.

Darek WUk | 2017-01-20, 08:42

Odp: Uporczywa zima

"styczeń jak i luty(szczególnie jego pierwsza połowa) to okresy najbardziej zimowe. " Patrząc w ten sposób to na W i NW średnia temp. dnia w styczniu i w lutym przekracza 0 st. więc nie koniecznie muszą być to miesiące zimowe. Wszystko zależy od napływu mas powietrza. Z całą pewnością, zima która trwałaby od początku stycznia do końca lutego byłaby anomalią w większości kraju.

Lucas wawa | 2017-01-20, 09:08

Odp: Uporczywa zima

@Darek Wuk Na zdecydowanym obszarze kraju większą anomalią jest absencja zimowej aury w styczniu i lutym, niż jej obecność. Obszar z izotermą Tśr powyżej 0°C jest dość mały. Sytuacja zmienia się dopiero w samej końcówce lutego.

hanys | 2017-01-20, 09:36

Odp: Uporczywa zima

ciepłolubny właśnie, i to jest takie myślenie..jak ostatnie lute.. z tym że te ostatnie ,,lute'' to były patologie, a na przedwiośnie przyjdzie czas w marcu. Darek WUk a co mnie obchodzi N/NW ;) tam z reguły jest cieplej przy grzejącej farelce o nazwie Bałtyk.

pyton1990 | 2017-01-20, 13:56

Odp: Uporczywa zima

@hanys - Dlatego kibicuję takiej "patologii". Norma w przypadku Polski oznacza badziewną, byle jaką pogodę.

Lucas wawa | 2017-01-19, 21:42

W Warszawie marznąca/lodowa mżawka przy ok. -4°C

Prognozy o opadach marznących/lodowych i to przy wyraźnie ujemnej temperaturze sprawdzają się. Notujemy je już nie tylko na N kraju, ale i miejscami także w pasie Polski C, np. w Warszawie i okolicach. A tymczasem IMGW wydał ostrzeżenia 2. stopnia przed opadami marznącymi dla wielu województw. Czyżby zanosiło się na największą (przynajmniej jak na razie) gołoledź w tym sezonie? Dodajmy, że opady te w wielu miejscach nie mają szans stopić śniegu, ani przyspieszyć jego topienia się. Wprost przeciwnie, warstwa śniegu pokryta zamarzniętą skorupą będzie się jeszcze wolniej roztapiała, gdy nadejdzie wyraźniejsza odwilż, a na którą to przynajmniej w najbliższych dniach się nie zanosi (T2M tylko nieznacznie ma wzrosnąć powyżej 0°C, nie na długo i nie wszędzie). PS. Dzisiejsza informacja o 15 cm pokrywy śnieżnej w Warszawie to zapewne błąd synoptyka IMGW. Choć z drugiej strony myślę, że jest większa niż 5 cm, tzn. w widełkach 6-10 cm.

alewis26 | 2017-01-19, 22:29

Odp: W Warszawie marznąca/lodowa mżawka przy ok. -4°C

U mnie trzyma siarczysty mróz, obecnie -12*C. O deszczu marznącym w takiej temperaturze nie ma mowy ale jutro pewnie się pojawi bo ma być max. -1. Obecnie mamy gęstą mgłę i mocno przekroczone normy smogowe (560% dla pm2.5). Nie było jednak dramatu smogowego z 2500% normy jak niecałe 2 tygodnie temu. Na odwilż się nie zanosi, wprost przeciwnie temp. ma się ponownie obniżać po tym ociepleniu, choć tęgich mrozów nie będzie. Taka pogodowa nuda, raz będzie ok. zera a raz przez -5*C. Ale to nadal zima, śnieg na pewno nie zniknie. Raczej nie grozi nam coś takiego jak rok temu, gdzie ok. 25 I zima się już skończyła na dobre.

Obserwator | 2017-01-20, 01:09

Odp: W Warszawie marznąca/lodowa mżawka przy ok. -4°C

Całe szczęście ten nikomu niepotrzebny patologiczny mróz się już kończy, a przynajmniej na jakiś czas. Wreszcie ludzie będą mogli wyjść na zewnątrz choć na chwile. Gdy jest -25 - -10*C, to w mieście panuje istne Silent Hill. W okolicach zera przynajmniej trochę ludzi jest (chociaż w porównaniu do atlantyckiego 10*C i tak parokrotnie mniej).

Lucas wawa | 2017-01-20, 09:04

Odp: W Warszawie marznąca/lodowa mżawka przy ok. -4°C

@Obserwator Ale zima z całą pewnością jeszcze się nie kończy:-)

alewis26 | 2017-01-20, 12:07

Odp: W Warszawie marznąca/lodowa mżawka przy ok. -4°C

No na pewno obserwatorek, -3 i deszcz lodowy (!!) to nieporównywalnie lepsze warunki niż wczorajsze -8 i przyjemna zimowa aura (brak silnego wiatru, 20 cm śniegu, brak opadów)

Obserwator | 2017-01-20, 17:25

Odp: W Warszawie marznąca/lodowa mżawka przy ok. -4°C

Na Śląsku nie było deszczu lodowego, ani żadnego innego opadu. Teraz jest koło zera i jak wracałem z pracy, od razu było czuć 'ciepło'. Oczywiście prawdziwe ciepło to jest jak zwieje z SW, albo S.

kacper mroz | 2017-01-19, 19:08

-20 na caly luty

trzeba korzystac z ostatnich dni i nocy z mrozem bo straszą odwlizą dzisiaj jeszcze ma byc cos ponad -10 st w zamosciu , mam nadzieje ze luty bedzie tak jak styczen mrozny bylo by super

ciepłolubny | 2017-01-19, 22:36

Odp: -20 na caly luty

Jeszcze ci mało zimy? Po co w lutym -20? Do czego ci to potrzebne?

pyton1990 | 2017-01-20, 00:46

Odp: -20 na caly luty

@ciepłolubny - To jakiś troll, olej go. Ja na takie wpisy przestałem reagować.

Darek Wuk | 2017-01-20, 08:43

Odp: -20 na caly luty

Siedzi pewnie w domu cały dzień więc mu to i tak obojętne.

Przemek | 2017-01-19, 18:01

Jaka odwilż

Co to za odwilż w granicach 0 stopni w najcieplejszym momencie dnia? Za wiele tego śniegu się nie roztopi...

GrzegorzNT | 2017-01-19, 17:29

Śnieg

Byłem na sankach z dzieckiem w parku i zmierzona pokrywa u mnie wynosi 12 cm. Nie ma szans aby to stopniało w ciągu najbliższych dni. Pokrywa jest dwojaka. 6 cm świeżego puszystego śniegu i 6 cm zmrożonego niczym skorupa po poprzedniej odwilży.

lekki | 2017-01-19, 15:23

styczeń 2017 jak styczeń 2016

Scenariusz stycznia 2017 jest bardzo podobny do tego jak było w styczniu 2016. Wtedy było tak samo najpierw duże mrozy i błękitne niebo, bylo jednak mniej śniegu, później lekka pochmurna zima przerywana słabą odwilżą i konkretne ocieplenie w III dekadzie. Odwilż w prognozach ma byc w tym roku jednak słaba 0 do +5 stopni do końca miesiąca i przrywana dniami z lekkim calodobowym mrozem. W lutym zaś stopniowo mialoby się znowu ochładzać. Wygląda na to że odchylenie ujemne w styczniu 2017 będzie trochę większe niż w 2016 ale prawdopdobnie nie dużo. Styczeń wg mnie zamknie się w klasyfikacji jak lekko chłodny lub chłodny

Lucas wawa | 2017-01-19, 16:07

Odp: styczeń 2017 jak styczeń 2016

Tegoroczny styczeń docelowo wypadnie prawdopodobnie jednak jako nieco chłodniejszy nie tylko od tego z roku 2016, ale i także z roku 2013. Ale w sumie niewiele. Też obstawiam, że docelowo sklasyfikowany zostanie jako lekko chłodny lub chłodny. W skali kraju anomalia zamknie się prawdopodobnie nieco poniżej -2 st. wzg. okresu 1981-2010. Podobnie może być w Warszawie (przy Tśr miesięcznej ok. -4°C). Natomiast będziemy mieli zróżnicowanie między wyraźnie cieplejszym NW (anomalia nieznacznie poniżej normy lub wręcz około niej) a wyraźnie chłodniejszym SE (potencjalna anomalia poniżej -4 st.).

hanys | 2017-01-19, 15:18

N-odwilż,S-bardziej zimowo

wszystko wskazuje na to że najbliższe dni cała N i C Polski będzie cieplejsza, a im bardziej na S tym zimniej. co nie zmienia faktu że będzie smętnie i nijako z drobnym śniegiem lub marznącą mżawką, i przy tym mglisto. Dobrze że na górnym śląsku już trzeci tydzień z kolei mamy znaczną pokrywę śnieżną( teraz ok 18cm zbitej warstwy) Dlatego też nie będzie takich ciemności za dnia. Oczywiście dzieci śnieg na te trwające ferie mają zapewniony. Parki i górki pełne. A myślę że szczególnie nasz region zimę ma zapewnioną cały najbliższy tydzień. Modele widzą u nas od poniedziałku ponowny spadek temperatury. Jedynie sobota i niedziela będzie ok zerowe badziewie

Adam T. | 2017-01-19, 18:08

Odp: N-odwilż,S-bardziej zimowo

U mnie na razie -8 st.C i nie czuć odwilży :-) Śnieg powinien się utrzymać po weekendzie...

hanys | 2017-01-19, 22:33

Odp: N-odwilż,S-bardziej zimowo

Adam T. ja powiem więcej, obstawiam u nas śnieg co najmniej do końca miesiąca. a to już by był jakiś fenomen w porównaniu do poprzednich zim, jeśli chodzi o czas utrzymywania się pokrywy ;) ale do pamiętnej śnieżnej zimy 2005/06 trudno będzie dobić ;) wtedy ogromna pokrywa (blisko pół metrowa) utrzymywała się od końca grudnia do marca. mam gdzieś zdjęcia np z mojego podwórka. tak zasypane jak wtedy, nie było nigdy ;)

alewis26 | 2017-01-19, 23:42

Odp: N-odwilż,S-bardziej zimowo

W marcu 2006 śniegi były tak wysokie że bez problemu przeskoczyłem przez ogrodzenie wprost na zamknięte osiedle (o czym zorientowałem się dopiero później hehe, chciałem se zrobić skrót) Normalnie ten płot ma z 1,6m wysokości. Wtedy miał z 0,4m, mogłem go bez problemu przekroczyć jak wysoki krawężnik.

ciepłolubny | 2017-01-19, 14:53

Śnieg zniknie

Przy dodatnich temperaturach za dnia i braku nowych opadów jest szansa, że wkrótce krajobraz u mnie zostanie oczyszczony z białego nalotu. Zwłaszcza że nie jest go dużo. Ale mieszkańcy S kraju to mają w tym roku przesrane, zima jakby się na nich uwzięła. Współczuję.

hanys | 2017-01-19, 15:47

Odp: Śnieg zniknie

ja tam nie uważam że mamy przesrane ;) wręcz przeciwnie ;)

K-ce 1000-lecie | 2017-01-19, 17:03

Odp: Śnieg zniknie

Zazdrościsz, że na Górnym Śląsku zima jak zwykle jest najlepsza, śnieżna i mroźna ;)))

Michael | 2017-01-19, 17:25

Odp: Śnieg zniknie

Mieszkam w centrum i potwierdzam. Jest przesrane :(

max, silesia alta | 2017-01-20, 01:47

Odp: Śnieg zniknie

Nie ma czego zazdroscic. Ze klimat na G.Sląsku jest zimny zarówno latem jak i zimą o tym wszyscy wiedza. Jedynie Kaszuby, Mazury i Suwalszczyzna z Podlasiem sa zimniejsze. Max 1/3 Polski. Pocieszeniem sa wiosny i jesienie, zwłaszcza kwiecień i październik wtedy Racibórz należy do trzech najcieplejszych miast Polski. Do tego te nieznośne opady na poziomie prawie 700 mm na rok. Jedno z najgorszych miejsc do ýycia w kraju niestety.

pyton1990 | 2017-01-20, 09:19

Odp: Śnieg zniknie

@max, silesia alta - Zapewniam Cie że na Lubelszczyźnie jest jeszcze gorzej. Gorzej niż tam jest tylko w górach, na Podlasiu, Mazurach i Kaszubach.

max, silesia alta | 2017-01-21, 08:40

Odp: Śnieg zniknie

Na Lubelszczyźnie przynajmniej macie fajne lato, w miarę mało opadów i najwyższe usłonecznienie w ciągu roku w kraju, zwłaszcza latem. A u nas badziew cały rok, i co rusz powodzie.