19 maja 2013, 10:21

Pora na maj w wersji chłodnej i mokrej

Mieliśmy już maj w wydaniu gorącym i słonecznym, więc teraz pora na jego deszczowe i chłodniejsze oblicze. Sprawdźmy, czego możemy się spodziewać po pogodzie w nadchodzącym tygodniu i jeszcze dalej.

Już początek tygodnia powita nas deszczem i burzami. W poniedziałek (20.05) parasole przydadzą się przede wszystkim na północy, w centrum i na południu Polski.

W pasie od wschodniego Pomorza przez Mazowsze po Podkarpacie również zagrzmi i tam też niewykluczony jest grad oraz porywisty wiatr.

Pomimo opadów wszędzie zza chmur będzie się wyłaniać słońce, szczególnie na zachodzie i wschodzie.

Rozkład temperatury maksymalnej będzie dość nietypowy, bo na zachodzie tylko 20 stopni, a na wschodzie blisko 30 stopni. To będzie ostatni tak gorący dzień na wschodzie kraju w tym tygodniu.

We wtorek (21.05) sporo słońca, ale miejscami przelotne opady deszczu i burze, głównie w centrum, na południu i południowym wschodzie. Temperatura obniży się do 18-19 stopni na zachodzie i 22-24 stopni w pozostałych regionach.

Środa (22.05) będzie deszczowa, a na północy, wschodzie i w centrum również burzowa. Przeważnie spadnie od 2 do 5 mm deszczu. Niespokojna aura będzie związana z dużym zróżnicowaniem temperatury. Na zachodzie będzie tylko 15-17 stopni, w głębi kraju 18-20 stopni, a na wschodzie 22-25 stopni.

W czwartek (23.05) dla odmiany sporo błękitnego nieba i niewiele opadów. Jeśli pokropi, to tylko miejscami na południowym zachodzie i północnym wschodzie. Jeszcze bardziej się ochłodzi, bo słupki rtęci wskażą zaledwie 15-19 stopni. Warto wykorzystać ładną pogodę na spacer, bo kolejne dni przyniosą załamanie pogody.

W piątek (24.05) w całym kraju bardzo deszczowo. Burze przejdą nad województwami południowymi, centralnymi i wschodnimi, gdzie mogą być gwałtowne z gradem i porywistym wiatrem. Niewykluczone, że punktowo mogą powodować zniszczenia.

Na zachodzie przez cały dzień ciągłe i bardzo obfite opady deszczu przy zaledwie 11-12 stopniach. Możliwy jest nagły wzrost poziomu wód w rzekach w dorzeczu Odry. Znów zwiększy się kontrast termiczny, ponieważ temperatura na zachodzie będzie o ponad 10 stopni niższa od tej mierzonej na wschodzie kraju.

W sobotę (25.05) pogoda zacznie się powoli poprawiać, opadów będzie mniej, ale słońce często będzie się chować za chmurami. Przelotne deszcze wystąpią na północy i północnym wschodzie. Temperatura maksymalna sięgnie na ogół 12-15 stopni, tylko na północy i wschodzie miejscami 15-20 stopni.

W niedzielę (26.05) deszczowo, pochmurno i niezbyt ciepło, od 16 do 19 stopni. Jeśli planujemy piknik za miastem, to aura może nam pokrzyżować plany. Dlatego przed wyjazdem, warto abyśmy sprawdzili najświeższe prognozy i nie dali się zakończyć aurze.

Ostatni tydzień maja z lepszą pogodą, znów zrobi się bardzo ciepło i gorąco, wróci też pogodne niebo. Przyjemnie będzie już od poniedziałku (27.05). Za taką właśnie aurę trzymajmy kciuki, bo po niezbyt ładnym nadchodzącym tygodniu mamy sporą szansę na prawdziwie wiosenny kres maja. www.twojapogoda.pl

>>> Sprawdź szczegółową prognozę tygodniową
 

autopromocja

Pozostałe wiadomości

miniatura

Pogoda na żywo: Najnowsze wieści przez całą dobę

18 października 2017, 00:00

Przez całą dobę, na żywo, monitorujemy to, co dzieje się w pogodzie w Polsce i na całym świecie. Jeśli w Waszej okolicy zdarzyło się coś ciekawego, czym chcecie się podzielić z innymi, to wysyłajcie do nas zdjęcia, filmiki i informacje. Z nami będziecie na bieżąco!

miniatura

26 stopni w cieniu. Tylko krok do rekordu ciepła dla października

17 października 2017, 08:02

Na babie lato w takim wydaniu czekaliśmy z utęsknieniem. Termometry niemal w całym kraju pokazały powyżej 20 stopni, a miejscami nawet do 26 stopni, i to przy błękitnym, wolnym od chmur niebie. Tylko krok dzieli nas od rekordu ciepła. Jak długo utrzyma się taka aura?

miniatura

Ophelia najbardziej ekstremalnym żywiołem w Irlandii od 56 lat

17 października 2017, 07:21

Na Wyspach Brytyjskich rozpoczęło się wielkie sprzątanie po ex-huraganie Ophelia, który okazał się w Irlandii najbardziej ekstremalnym zjawiskiem pogodowym od 56 lat. Najwięcej zniszczeń poczyniły huraganowe podmuchy wiatru. Niestety, zginęły 3 osoby.

miniatura

Ophelia przechodzi nad Wyspami Brytyjskimi. Zginęły 3 osoby

16 października 2017, 18:55

Jeszcze nigdy we wschodniej części Atlantyku nie był tak potężnego huraganu. Ophelia pobiła rekord i przechodzi teraz nad Wyspami Brytyjskimi przynosząc tam ulewy i wichury, a na morzu potężny sztorm. W Irlandii, gdzie wiatr osiągnął 191 km/h, zginęły 3 osoby.

miniatura

Prognoza 16-dniowa: Co w pogodzie do końca października?

15 października 2017, 13:11

Przed nami druga połowa października. Co nam przyniesie w pogodzie? Czy będzie ciepło i słonecznie, jak przystało na złotą polską jesień? A może aura będzie kaprysić i przyniesie ponure, mokre, wietrzne i zimne dni? Sprawdźmy prognozę 16-dniową.

Komentarze

Dodaj komentarz

Janek Z | 2013-05-20, 07:33

zmiana klimatu

Jak duża różnica jest miedzy zachodnią a wschodnia częścią Europy zauważyłem po wegetacji roślin. Pokazywali wczoraj w n sport Amsterdam z okazji finału LE. Tam na drzewach dopiero sie rozwijają listki tzn. jest taka jasna zieleń tych liści. Na płd-wsch Polski już kwitną akacje, drzewa są w pełni rozwinięte. Różnica jest kolosalna. Coś jednak dzieje sie z klimatem.

Piotr Melan | 2013-05-19, 21:47

Czyli po ładnym weekendzie zwłaszcza niedzieli czeka nas pogorszenie pogody od poniedziałku

tak powinno być, w wolne słońce a w robocie deszcz :D

Damian Dąbrowski | 2013-05-19, 23:17

Odp: Czyli po ładnym weekendzie zwłaszcza niedzieli czeka nas pogorszenie pogody od poniedziałku

Polacy, a zwłaszcza "kóharki" szybko o tym zapomną i jak tylko w jakiś weekend pogoda akurat się popsuje, to znowu będą narzekać, że tak jest zawsze.

GrzegorzNT | 2013-05-19, 19:58

jutro front

Ten front, który ma wejść w nocy będzie miał podobny przebieg zjawisk jak ten wczorajszy, sobotni front, czyli burze wybuchną poza zachodnią Polską prawie w całym kraju, Na zachodzie po raz kolejny front będzie nieaktywny.

Karol | 2013-05-19, 19:39

Hmmm...

Mam nadzieję, że się nie sprawdzi i następny weekend będzie ładny...jeszcze wczoraj wg prognoz na 25-26.05 miało być słonecznie i ciepło :/

Dakpro | 2013-05-19, 19:06

burze

pięknie zarysowany układ burzowy który ciągnie sie z nad niemiec czech i węgier zmierza w kierunku polski.. ciekawe czy wieczorem lub w nocy dotrze nad regiony południowe i południowo zachodnie :) polecam blitzortung.org :)

GrzegorzNT | 2013-05-19, 18:37

beznadzieja

No to jesień na zachodzie Polski w tym tygodniu. Co za beznadzieja. Dobrze, że dziś się przypiekłem, po wczorajszym brzydkim dniu. Niedługo zachód Europy będzie taki jak w Anglii, i ta aura będzie także dotyczyć częściowo Polski. Tydzień temu pojawiło się widmo Genueńczyka w dalszej perspektywie i chyba to się sprawdzi, a prognozy sprzed kilku dni o tym że będzie ciepło i ładnie szlag trafił. Samo życie.

Pinkertonion | 2013-05-19, 19:54

Odp: beznadzieja

@GrzegorzNT, ja mam nadzieję, że za to będziemy mieli słoneczne i upalne lato w tym roku, zwłaszcza po tej "nocy polarnej" czyli wyjątkowo pochmurnej zimie i niezbyt słonecznej wiośnie. Niech chmurzy się i pada teraz, ale za to w czerwcu, lipcu i sierpniu niech dominuje bezchmurne niebo a deszcz nie częściej niż raz w tygodniu. Wiem jednak, że pogoda to nie koncert życzeń i równie dobrze może być nieciekawe lato jak w zeszłym roku, ale pomarzyć zawsze można. :)

Bianka | 2013-05-20, 08:14

Odp: beznadzieja

Narzekacie,że zimno i pochmurno, a wschód kraju skąpany w słońcu i gorąc. Nie pamiętam, kiedy był ostatnio pochmurny dzień. Codziennie od rana praży słońce.

Lukasz160391 | 2013-05-19, 17:53

Nadchodzą przymrozki

GFS prognozuje 25 maja oraz 2 czerwca mróz w nocy oraz o porankach... pewnie się nie sprawdzi

Lucas wawa | 2013-05-19, 17:45

Oby więcej takich dni w czasie sezonu letniego jak dzisiejsza niedziela:-)

Rano dość rześko, choć niezbyt zimno (temp. min. ok. 10-12 st.) – mi osobiście przy otwartym oknie spało się komfortowo:-) Zaś w ciągu dnia – piękne Słońce, nieco cumulusów (znamiennych dla „ładnej” pogody) i temp. maks. rzędu 25-26 st. A przy tym sucho i powiewy niezbyt silnego wiatru. Jak dla mnie idealny w porze ciepłej typ aury:-) Ale… Deszcz też jest potrzebny, tak przyrodzie, jak i pośrednio wszystkim nam, codziennym „zjadaczom chleba”. Gdyby zaś taka temperatura jak w ostatnich dniach w Warszawie utrzymała się do końca miesiąca to maj byłby cieplejszy od „normalnego” o rząd 5 st., co jak na odchyłkę „in plus” względem średniej byłoby rzadko spotykaną różnicą! Tak więc osobiście nie będę narzekał na jutrzejsze „załamanie” pogody, tym bardziej że to poniedziałek… A poza tym, zasadnicze lato dopiero przed nami!:-)